Plan na… macierzyństwo

W obecnych czasach macierzyństwo coraz bardziej staje się przemyślaną decyzją, a młodzi ludzie planują powiększenie swojej rodziny równie skrupulatnie jak kolejne szczeble kariery.

 

Studia

 

Większość młodych ludzi rozpoczyna swoją karierę zawodową już na studiach – zdobywają doświadczenie albo poprzez praktyki, albo zatrudnienie na część etatu. Ofert jest naprawdę sporo, szczególnie jeśli ktoś studiuje informatykę, automatykę-robotykę, marketing, logistykę, księgowość i finanse czy zarządzanie. W Polsce swoje centra otwiera wiele zagranicznych koncernów i korporacji, które wolą zatrudniać młodych ludzi, bo poprzez szkolenia da się ich łatwo wdrożyć w specyfikę pracy. Studenci mniej atrakcyjnych kierunków wybierają pracę związaną np. z handlem. W dużych ośrodkach akademickich ofert zatrudnienia jest naprawdę sporo, a współczesny system studiowania pozwala połączyć pracę z nauką.

 

Z powyższych powodów decyzję dotyczącą powiększenia rodziny młodzi ludzie podejmują znacznie później niż ich rodzice. Na statystyczną Polkę przypada obecnie 1,3 dziecka, a po to by nowe pokolenie było równie liczne jak poprzednie dzieci powinno być 2,1. Kobiety w dużych miastach, szczególnie te wykształcone, rodzą pierwsze dziecko w wieku 30-31 lat, a ponieważ okres reprodukcji trwa średnio do 37 roku życia, w polskich rodzinach przybywa jedynaków, mimo że aż 80% ojców deklaruje chęć posiadania większej rodziny.

 

Stabilność zawodowa

 

Kobiety wykształcone planują więc urodzenie dziecka równie skrupulatnie jak karierę zawodową – decydują się na powiększenie rodziny w momencie, gdy ich sytuacja zawodowa jest stabilna, a pracodawca na tyle zainwestował w ich rozwój, że może mu zależeć na kontynuowaniu zatrudnienia po urlopie macierzyńskim i wychowawczym.

 

Jak wykazały badania socjologów, największy wpływ na decyzję o powiększeniu rodziny ma poczucie stabilności zawodowej – tego, że oboje rodziców posiada stałą pracę na etat, gwarantującą możliwość wzięcia urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, przy czym na ten drugi coraz częściej zamiast kobiet decydują się mężczyźni. Dzięki temu luka w karierze zawodowej nie jest tak duża, a kobieta ma większe szanse na powrót do pracy. Na dziecko decydują się więc chętniej osoby zatrudnione na etat, a nie na umowach śmieciowych, a robią to nawet bez względu na wysokość zarobków, choć duży wpływ na poczucie stabilności ma też fakt posiadania własnego mieszkania.

 

Wsparcie w pracy

 

Praca na etat ma również tę zaletę, że wiele firm oferuje swoim pracownikom grupowe ubezpieczenie na życie, kobiety mogą liczyć na świadczenie z tytułu urodzenia dziecka. U większości ubezpieczycieli wynosi ono 10% sumy ubezpieczenia – tak jest np. w PZU. Niektórzy ubezpieczyciele podają stałą kwotę – 1000 lub 1500 zł. W większości indywidualnych polis na życie nie ma tego świadczenia, choć są polisy, które pod tym względem oferują świadczenia podobne jak w ubezpieczeniach grupowych – tak jest np. w przypadku polis Życie Plus TU Concordia, choć wielu ubezpieczycieli za niewielka dopłatą do składki rozszerza zakres ochrony ubezpieczeniowej o to zdarzenie i w zależności od sumy ubezpieczenia można z tytułu urodzenia dziecka otrzymać 10, 15 lub nawet 20 tys. zł.

 

Pomoc od państwa

 

Studenci i osoby, które nie mają zatrudnienia albo pracują na umowę zlecenia lub umowę o dzieło, również mogą wykupić indywidualne ubezpieczenie na życie albo liczyć na świadczenie rodzicielskie, wprowadzone w 2016 roku specjalnie dla tej grupy osób. Wynosi ono 1000 zł i jest wypłacane przez rok, czyli 52 tygodnie w przypadku urodzenia 1 dziecka, 65 tygodni przy dwójce dzieci, 67 tygodni przy trójce, a 71 przy czwórce dzieci. O przyznanie świadczenia mogą również ubiegać się osoby zatrudnione lub prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą jeżeli nie będą pobierały zasiłku macierzyńskiego.

 

Tzw. becikowe od 2012 roku przysługuje tylko tym rodzicom, którzy spełnili kryterium dochodowe, czyli dochód w przeliczeniu na osobę nie wynosi więcej niż 1922 zł netto.

 

Ubezpieczenie na życie sposobem na poprawę finansów

 

Jak widać, państwo polskie zaczyna wreszcie inwestować w rodziny, o czym świadczy choćby program 500+, czyli świadczenia dla rodzin posiadających dwoje lub więcej dzieci. Ubezpieczenie na życie jest jednak nadal atrakcyjnym sposobem poprawy finansów, które możemy przeznaczyć np. na kupno mebli czy wózka dla dziecka lub zabezpieczenia bytu na czas, gdy matka będzie przebywała na urlopie macierzyńskim, a także później, gdy jedno z rodziców będzie na urlopie wychowawczym.

 

Warto pomyśleć o tego typu polisie jeszcze przed zajściem w ciążę, gdyż okresy karencji wynoszą powyżej 9 miesięcy w ubezpieczeniach indywidualnych. Co prawda, można znaleźć ubezpieczenia grupowe bez okresu karencji, ale nie są one tak częste. Skoro młodzi ludzie tak świadomie planują teraz macierzyństwo, warto zaplanować i ten aspekt, zwłaszcza że wykupując polisę na życie przed trzydziestką mamy szanse na najniższe składki, a dodatkowo zapewniamy naszej rodzinie ochronę ubezpieczeniową, którą nie sposób przecenić.

 

Wpis gościnny sponsorowany – opublikowany we współpracy z

Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka.

Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami.
Bloguję, bo to moja pasja.
Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie.
Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega.

Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo.
Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś.
Miłego dnia!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
  • mądry wpis <3 kiedy tu urodzic by nie odpaść na zawsze z rynku, zyć długo i szczęśliwie 🙂

    • Justyna Witkowska

      plany – planami, ale życie często pisze swoje scenariusze 😉

    • Trzeba właśnie podsumować to tak, że nie da się znaleźć właściwego momentu, zawsze znajdzie się ale… Jednak po założeniu rodziny karierę zawodową też da się zrobić. Wszystko jest dla ludzi. Byle chcieć i działać. Pozdrawiam. 🙂

  • Warto do poważnych rzeczy się dobrze przygotować 🙂