Mus z pieczonej dyni, jabłek i gruszek

Mus z pieczonej dyni, jabłek i gruszek jest bardzo delikatny, naturalnie słodki i po prostu pyszny. Sama dzieciom wyjadałam. Świetnie się sprawdzi jako deser dla niemowlaka lub jako dodatek dla starszego dziecka. Krojenie dyni można powierzyć mężowi, ja tym razem tak zrobiłam. Troszkę jest zabawy w obieraniu upieczonych owoców, oddzielaniu ich od skórki i od gniazd nasiennych.

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Tarta z gruszkami i kardamonem

Zebrało mi się trochę gruszek, które choć lubię, ciągle zapominałam jeść, a ogólnie u nas to obecnie jabłka i banany wiodą prym. Miałam na gruszki kilka pomysłów, ale nagle pomyślałam o cieście i bach, pyszna tarta z gruszkami gotowa. Bardzo prosta do zrobienia. Samo przygotowanie i pieczenie zamyka się w 1 godzinie (plus schładzanie). Ja jednak robiłam na raty, jak to zwykle u mnie bywa. Jadłam

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Jeżynobranie 2017 czas zacząć – nowa akcja kulinarna

Sierpień to czas jeżyn   Jeżynobranie 2017 czas zacząć… Sierpień kojarzy mi się z jeżynami, bo teraz właśnie pojawiają się na krzakach całe mnóstwa tych ciemnofioletowych lub czarnych, słodko-kwaśnych owoców. Wydaje mi się, że jest to trochę niedoceniany owoc, bo to maliny czy jagody wiodą prym w przepisach, które przeglądam latem. A przecież jeżyny (inaczej ożyny lub ostrężyny) są

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Tort czekoladowo-wiśniowy z borówkami

Niewiele zrobiłam w życiu tortów, ale tort czekoladowo-wiśniowy był najłatwiejszy i najszybszy w przygotowaniu oraz najsmaczniejszy! Naprawdę, dawno nie byłam tak mocno zadowolona z efektów moich słodkich wyczynów w kuchni. W weekend świętowaliśmy urodziny męża, nie mogło więc zabraknąć domowego tortu od żony. W planach miałam dwa różne kremy, ale koniec końców zostałam tylko przy jednym kremie. Przygotowując go, trochę pomogłam sobie pysznym przepisem na porzeczkową wuzetkę z bloga

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Pełnoziarniste pancakes z czerwoną porzeczką

Jakiś tydzień czy dwa temu byłam w Carrefourze i w koszu wyprzedażowym zobaczyłam mnóstwo książek różnego rodzaju. Także kulinarnych. Udało mi się wyszperać na szybko coś dla Zuzi i tym razem też dla siebie: małą cienką książkę „Szybko i smacznie. Przyjęcia dla dzieci” Wydawnictwo Olesiejuk (dostępna też tutaj: KLIK). I już z niej skorzystałam. Zawiera różne przepisy na dania dla

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!