Znajdź mnie – książka dla przedszkolaka dla rozwoju spostrzegawczość

Rozwijanie spostrzegawczości, kreatywnego i logicznego myślenia to bardzo ważne elementy rozwoju dziecka i fajnie, gdy wspiera je książka dla przedszkolaka. Wiem po Zuzi, jak bardzo zmieniają się jej zdolności w tych zakresach w ostatnich miesiącach. Książka „Znajdź mnie” jest dobra już dla niej, ale najlepiej sprawdzi się u starszych dzieci, takich w wiek przedszkolnym. Wtedy sokoli wzrok malucha ma większą

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Odlot Odjechany Wszechświat – kosmiczna recenzja

Odkąd zaczęłam poznawać pozycje dla dzieci Wydawnictwa Dragon, zgodnie z mężem stwierdziliśmy, że mają całkiem inne książki, niż te, na które zwykle trafialiśmy. W księgarniach raczej rzadko nas znajdziesz, ale gdyby finansowo było to możliwe, na pewno częściej bym coś kupowała. W ostatnich latach jedynymi wydatkami w tej sferze były te na książki i bajeczki dla Zuzi. Ma ich sporo. Dzięki Wydawnictwu

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Siekane kotleciki drobiowe z serem + RECENZJA Wielkiej Księgi Kuchni Polskiej

Dwa tygodnie temu otrzymałam fantastyczną, naprawdę wielką księgę kulinarną, którą na dobrą sprawę, jeszcze nie przeczytałam całej. Przeglądałam często, ale fragmentami, bo z tak dużą książką nie da się zapoznać w całości naraz, szczególnie przy Zuzi, która już też próbowała ją przeglądać. A trochę mi szkoda takiego egzemplarza. Nie zawsze jej rączki są delikatne dla książek. 😉 Niemniej Wielka

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Czajniczek i Król ptaków – recenzje + KONKURS

Dziś recenzja dwóch sympatycznych książek dla dzieci Czajniczek i Król Ptaków. Twoje dziecko na pewno pokocha je, jak moja córka.   Czajniczek   Książka ta zrobiła na mnie pozytywne wrażenie już w chwili, gdy wyjmowałam ją z paczki. Duża, masywna, bo w formacie większym niż A4 z grubą okładką, a do tego z nietypowo mocnymi kartkami pełnymi ilustracji innych niż znane

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Odkrycie – Inni, lecz tacy sami, rozdział II

***   Było mroźne niedzielne popołudnie. Błażej wracał samotnie z kościoła do domu. Przechodził jak zwykle przez park, w którym kilka lat wcześniej u Kosmy uaktywniła się moc optyczna. Idąc główną ścieżką, przypomniało mu się tamto zdarzenie, choć nie widział go osobiście. Zasmucił się, widząc w myślach twarz ukochanej siostry. Westchnął. W pewnej chwili minął siedzącą na ławce nastolatkę, która bawiła

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!