Podsumowanie akcji kulinarnej Jeżynobranie 2017

Pora na podsumowanie akcji kulinarnej Jeżynobranie 2017. W tym roku trwała zbyt krótko, wiem już, że za rok zacznie się albo szybciej, albo potrwa dłużej. Jeszcze zobaczymy. Oby zbiory jeżyn były za rok większe niż tego lata.   Podsumowanie akcji kulinarnej Jeżynobranie 2017   Wszystkim, którzy dołączyli do zabawy w agregatorze Durszlak dziękuję. Niestety, do akcji na Mikserze Kulinarnym nikt nie zgłosił

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Jeżynobranie 2017 czas zacząć – nowa akcja kulinarna

Sierpień to czas jeżyn   Jeżynobranie 2017 czas zacząć… Sierpień kojarzy mi się z jeżynami, bo teraz właśnie pojawiają się na krzakach całe mnóstwa tych ciemnofioletowych lub czarnych, słodko-kwaśnych owoców. Wydaje mi się, że jest to trochę niedoceniany owoc, bo to maliny czy jagody wiodą prym w przepisach, które przeglądam latem. A przecież jeżyny (inaczej ożyny lub ostrężyny) są

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Kruchy placek z budyniem, jeżynami i kruszonką

Jak nagle naszło mnie w sobotę na zrobienie tego pysznego, prostego i dość szybkiego ciasta, tak szybko ono zniknęło. W zasadzie zostało tylko pół porcji. Nic dziwnego, ciasto wyszło genialne! Jeżyny są kwaśne, a reszta słodka i całość świetnie się komponuje. Jedyne, co wymaga poprawy to, aby 15-20 minut przed końcem pieczenia przykryć ciasto folią aluminiową. Ja nie zrobiłam tego

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Idealny omlet biszkoptowy

Omlet biszkoptowy robiłam już wiele razy, ale do tych najlepszych doszłam dopiero niedawno metodą prób i błędów. Są banalnie proste w wykonaniu i mogą być szybkim sposobem na słodkie śniadanie, deser czy podwieczorek. Omlet możesz podać z dowolnym nadzieniem: bitą śmietaną, owocami, nutellą, dżemem, jogurtem, serkiem… Co dusza zapragnie. Od tego, co włożę do omletu, uzależniam ilość cukru –

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Kaszka kukurydziana z suszonymi daktylami i owocami leśnymi

Nie robię Zuzi już zbyt często kaszki. Dziś chciałam zrobić jakąś inną, żeby chętnie zjadła. I w ręce mi wpadła kaszka kukurydziana. Jak usłyszała, że dodałam jej ulubione kuleczki (czyli porzeczki, których najwięcej w mieszance owoców leśnych, którą najczęściej kupuję), to leciała ile sił do krzesełka. Zjadła prawie wszystko, a nieczęsto je tyle naraz. Sama z chęcią dokończyłam za nią, bo dzięki daktylom

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!