Marmurkowa babka piaskowa

Moja pierwsza babka! Dopiero, gdy ją upiekłam i ukroiłam pierwszy kawałek dotarło do mnie, że po raz pierwszy upiekłam babkę. I to jaką! Nie jestem pewna, czy choć w połowie wygląda tak dobrze, jak smakuje! Uwielbiam babki piaskowe. Marzyłam o zrobieniu takiej długo, naprawdę długo, ale nie wiem, czemu, nigdy się nie zabrałam. Aż znalazłam na opakowaniu mąki tortowej ciekawy przepis. Dostosowałam do siebie

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Marmurkowy placek ze śliwkami

Ponad miesiąc temu podzieliłam się z Wami przepisem na szybki pyszny placek owsiano-jogurtowy z malinami i rabarbarem. W zeszłym tygodniu dostałam od sąsiadki swojskie śliwki. Od razu przyszło mi na myśl zrobienie ciasta ucieranego. Pomyślałam, jak smakowałoby połączenie ciasta czekoladowego ze śliwkami, bo nigdy takiego nie jadłam. Do tego zwiększyłam ilość płatków owsianych. Wyszło rewelacyjnie. Jak się Zuzia zajadała! Pół ciepłego

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Puszysty placek owsiano-jogurtowy z rabarbarem i malinami

Przepis na ciasto ucierane mam już o kilku lat, ale nie mam pojęcia, skąd. Ten puszysty placek owsiano-jogurtowy z ciasta ucieranego jest modyfikacją tego najprostszego przepisu, zdrowszą i wydaje mi się, że dużo lepszą. Dawno nie robiłam pierwszej wersji, bo po kilku sukcesach miałam parę porażek i nieco się zraziłam. Jednak sezon na maliny i porzeczki dopiero się zaczyna, więc jeszcze pokażę

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Tort bounty z truskawkami DLA TATY

Kto nie lubi pysznego batonika Bounty? Ja uwielbiam. Jednak nigdy nie robiłam nic podobnego w domu. Ten eksperyment czyli tort bounty był bardzo udany. Oto mój pomysł na prezent na Dzień Ojca – taki smakołyk na pewno ucieszy każdego tatę! Słodki nieduży tort, mocno kokosowy i czekoladowy, przełamany słodko-kwaśnymi truskawkami, a w środku niespodzianka – krem na bazie pysznej i mega zdrowej kaszy jaglanej.

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Biało-czerwoni na murawie – Euro 2016 – sernik na zimno

Dziś ważny mecz Polski z Niemcami. Z tej okazji chciałam wesprzeć Naszych Piłkarzy tym pysznym deserem w narodowych barwach. Myślę, że przypadnie do gustu wielu kibicom. Nie należę do grona wielbicieli piłki nożnej, jednak gorąco kibicuję naszym. Nie zapomnę, jak dwa dni po wygranej z Niemcami 20 miesięcy temu zaczęłam rodzić Zuzię. 🙂 Śmialiśmy się, że wygraliśmy, to Zuzia może już przyjść

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!