Mus z pieczonej dyni, jabłek i gruszek

Mus z pieczonej dyni, jabłek i gruszek jest bardzo delikatny, naturalnie słodki i po prostu pyszny. Sama dzieciom wyjadałam. Świetnie się sprawdzi jako deser dla niemowlaka lub jako dodatek dla starszego dziecka. Krojenie dyni można powierzyć mężowi, ja tym razem tak zrobiłam. Troszkę jest zabawy w obieraniu upieczonych owoców, oddzielaniu ich od skórki i od gniazd nasiennych.

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Kasza jaglana z marchewką, fasolą i cebulką karmelizowaną w miodzie

Dawno nie sięgałam po kaszę jaglaną, choć osobiście bardzo ją lubię. Zastanawiając się, co szybkiego i nowego ugotować na sobotni obiad jakiś czas temu, wpadłam na pomysł, wygrzebałam kaszę z szafki kuchennej i zrobiłam! Kasza jaglana z marchewką i fasolą czerwoną, a do tego słodka cebulka z miodem… Bardzo ciekawe połączenie. Trochę za słabo doprawiłam, ale to już od Ciebie zależy, jak słone lub

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Kanapki nie są nudne – pasta kanapkowa z awokado i kuskusem

Dziś zaczynam nowy cykl na blogu – Gościnne Poniedziałki, czyli wpisy gościnne publikowane właśnie co poniedziałek. Póki co nie mam obstawionych wszystkich poniedziałków, ale może z czasem się uda. 🙂 Cykl otwiera ze mną Dobra Gospodyni, czyli Małgosia Adamowicz. Jej pomysły na pyszne pasty kanapkowe jeszcze wrócą. Więcej o autorce znajdziesz poniżej proponowanych podobnych postów pod przepisem. Zapraszamy!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Szybki sos bolognese z pełnoziarnistym tagliatelle od Lubella

Czy wiesz o tym, że dziś 25 października wypada Światowy Dzień Makaronu? Dzięki konkursowi zorganizowanemu przez Lubellę w tym roku nie przegapiłam tego święta. Osobiście bardzo lubię dobry makaron, zarówno tradycyjnie biały, jak i pełnoziarnisty, który zaczęłam kupować jakieś dwa lata temu. Jest bardziej sycący i zdrowszy. Dziś na obiad przygotuję inną wersję makaronu (wczoraj też był makaron, ha), ale ostatnio

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Wpis powitalny – poznaj lepiej mnie i bloga!

Cześć!   Niezmiernie się cieszę, że znalazłaś mój blog. I jestem pewna, że nie będziesz chciała odejść, jak go poznasz. 🙂 Jeśli jesteś z Kęsami Codzienności od niedawna, ale i jeśli czytasz je od dłuższego czasu, pora poznać się bliżej. Przedstawię Ci swój świat inaczej niż dotąd. Pokażę Ci, co mi w duszy gra, a na blogu zapisane.   Gotowa? No

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!