Już są! Zdjęcia z długo wyczekiwanej przeze mnie sesji fotograficznej. Być może pamiętasz, że sesja zdjęciowa znalazła się na mojej liście planów na 2018 rok, choć przyznam, że w chwili publikowania tamtego wpisu, nie miałam na nią nadziei. Ale potem dałam ogłoszenie i pojawiła się szansa na spełnienie mojego marzenia.

 

Jak poznać innych blogerów?

Jestem w wielu grupach na Facebooku, ale tylko niektóre są warte uwagi, bo dzieją się tam rzeczy, dzięki którym całe blogowanie ma inny sens. Głębszy. Możesz poznać tylu fajnych i miłych blogerów, a z nimi nawiązać ciekawe współprace, a i znajomości, że aż żal nie spróbować. I tak się właśnie zaczęło. Od mojego ogłoszenia w grupie Uli Phelep. Tak poznałam Iwonę i Daniela Gogulskich, przesympatyczne małżeństwo i autorów bloga podróżniczego Szeroką Drogą. Teoretycznie nic nas nie łączy – ani tematyka naszych blogów, ani styl życia (ja matka z dwójką maluchów, oni – bez dzieci, za to obieżyświat). Ale jednak łączy nas samo blogowanie i… Opole. W końcu osobiście mogłam poznać blogerów ze swojego miasta. Jeszcze z Panią Miniaturową muszę się w końcu umówić na kawę 😉

 

Spełniaj swoje marzenia!

Jeśli szukasz rozwiązań jakiegoś problemu, znajdziesz to właściwe rozwiązanie, a nawet więcej. Jeśli szukasz wymówek, znajdziesz wymówki. Choć wymówki są prostsze, to jednak niewiele dają, a raczej wiele odbierają. Sama tkwię w wymówkach bardzo często, za często. Dopiero gdy zakasam rękawy i mówię, że chcę i zrobię, idzie łatwiej. Dlatego warto marzyć i szukać drogi, do realizacji marzeń. Dla mnie ten rok zaczął się tak, jak powinien. Marzenia się realizują. Przynajmniej te w sferze blogowej. Chciałam współpracować z firmami? Udało się. Chciałam wypromować blog? Prawie się udało. Chciałam mieć sesję zdjęciową? Udało się. I będę mieć drugą, z fotografem, który był na moim weselu. To dopiero będzie bomba – aż się boję, bo i makijaż, i stylizacje – ciocia to już zamierza mnie wyszykować… Sesja będzie bardziej skupiona na moim zawodzie. Bo bloger to już zawód.

 

Sesja zdjęciowa, czyli jak współpracuje bloger z blogerem

Dziś zdjęcia z sesji, która już dziś wzbogaci mój blog, aby poznała mnie lepiej i chętniej zaglądała. I od razu mówię: to jestem cała ja. Normalna matka, która na co dzień nie ma żadnego makijażu, nawet na sesję się nie pomalowałam, bo nie pomyślałam o tym. W trakcie nadrobiłyśmy to z Iwoną, ale tylko nieznacznie. Bo makijaż i ja choć to dobrana para, to jednak lubimy spotykać się rzadko.

Daniel to fotograf, który twierdzi, że nim nie jest 😉 To nic, że nie jest fotografem, ważne, że potrafi zrobić fajne zdjęcia. W tym całym miłym zamieszaniu to on zrobił mi ponad 100 zdjęć. Spokojnie, nie pokażę wszystkich 😉 Ale będą się pojawiać na Instagramie czy Facebooku, także gorąco zachęcam do śledzenia 🙂

 

 

Zdjęcia: Daniel Gogulski

Miejsce zdjęć: Wyspa Bolko, Opole

 

Słonecznego weekendu!

 

A przy okazji, jak Ci się podoba na odmienionym blogu? Blogometamorfoza dobiega końca, niedługo ją podsumuję. Ciekawa jestem, jak ją oceniasz 🙂

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!