13 powodów, dlaczego niemowlę budzi się w nocy

Każda mama marzy o przespanej nocy, a mało która z nas zazna tego luksusu w pierwszych latach życia dziecka. Ja miałam go z Zuzią, więc Emilka sprowadziła mnie na ziemię. „Ze mną nie będziesz mieć tak łatwo, mamo!” – pewnie sobie pomyślała jeszcze w brzuszku. I rzeczywiście, jest o wiele trudniej. Nocne pobudki to już standard. Nie co 2-3 godziny, ale nierzadko nawet co 15-30 minut. Myślisz sobie, że to niemożliwe, by 8-miesięczne niemowlę wciąż tak często budziło się w nocy? Niestety, to możliwe. I wiele mam to potwierdzi. Jeśli jesteś jedną z tych, które codziennie zastanawiają się, dlaczego niemowlę budzi się w nocy, dlaczego TWOJE niemowlę budzi się szybciej niż zasypia, przeczytaj moją listę najczęstszych powodów.

 

Dlaczego niemowlę budzi się w nocy?

 

1. Jest głodne

Noworodek i starsze niemowlę nie umie jeszcze najeść się na zapas na noc i po prostu może budzić się w nocy z najbardziej podstawową potrzebą, jaką jest głód. Lub pragnienie, bo mleko to też źródło wody. Szczególnie dotyczy to dzieci karmionych piersią, gdyż mleko mamy jest lekkostrawne w przeciwieństwie do mleka modyfikowanego, którego trawienie trwa dłużej. Jednak im starsze dziecko, tym tych pobudek z głodu powinno być mniej.

 

2. Tęskni za mamą

Małe dziecko potrzebuje ogromu bliskości i czułości. Mama to jego oaza spokoju, bezpieczeństwa i w jej ramionach mogłoby spędzić cały dzień. A także noc. Czasem więc pobudki mogą wynikać z tęsknoty czy potrzeby przytulenia się.

 

3. Boli je brzuszek lub coś innego

Pobudki z bólu zwykle są głośne, dziecko może się prężyć, napinać, wyrywać, płakać czy wręcz krzyczeć. Ukojenie czasem przyniesie pierś lub bujanie, czasem potrzebne jest lekarstwo. Problemy z brzuszkiem to zwykle kolka, ale dotyczy młodszych niemowląt od 3 tygodnia do 3 miesiąca życia. Może to być też wynik nietolerancji laktozy lub jakaś alergia. Bądźmy szczere, że na ból brzuszka niemowlaka nie wpłynął Twój obiad, jak wciąż się nam wmawia. Też czasem mam takie obawy, bo chcę jak najlepiej dla dziecka. Pamiętaj jednak, że mleko nie powstaje z tego, co mama zje. I żadne bąbelki z Twoich jelit, nie dostaną się do mleka dla dziecka.

 

4. Przechodzi przez skok rozwojowy

To prawdopodobne wyjaśnienie naszych problemów. Zuzia przechodziła wszystko w miarę płynnie, zaś Emilka robi skok za skokiem. W czwartek skończyła 8 miesięcy, a od dwóch tygodni śmiga na nóżkach prowadzona za ręce. Nie dlatego, że my tego chcieliśmy. Sama tak wybrała, sama zaczęła, sama zadecydowała, że jest gotowa na chodzenie. Tak samo jak wcześniej na siedzenie czy stanie. Z dnia na dzień nauczyła się gaworzyć, z dnia na dzień zaczęła też podnosić się sama w łóżeczku i ruszać nóżkami. A ledwo nauczyła się dobrze siedzieć około 6 miesiąca, nauczyła się też pełzać. I ma gdzieś, że teraz jest czas na raczkowanie. Ona chce już chodzić. A skoki rozwojowe to szeroki temat. Ty jako mama możesz skok rozwojowy poznać po intensywnym marudzeniu (nie jednorazowym czy jednodniowym), częstych pobudkach i właśnie po tempie czy sposobie nabywania nowych umiejętności przez niemowlę.

 

5. Ząbkuje

Obok skoków rozwojowych to najczęstszy powód niezrozumiałych początkowo pobudek nocnych i marudzenia. Wierz mi, że można się pogubić i nie zauważyć, że to już ząbkowanie. Jakie było moje zdziwienie, gdy Zuzi zaczęły się przebijać dolne jedynki po dwóch miesiącach, w których jej dotąd idealny sen był przerywany na bite dwie godziny. A ja nie wiedziałam czemu, aż do dnia, w którym zobaczyłam pierwszą kreskę w dziąśle, a trzy dni później drugą. Czy Emilka ząbkuje? Hm, nie wiem. Myślałam wiele razy, że tak. Wszystko notorycznie gryzie, ślini się okropnie, dziąsła wydawały się rozpulchnione. Ostatnimi tygodniami nie daje już sobie zajrzeć na dolne dziąsła, więc możliwe, że pewnego dnia zaskoczy mnie biała perełka. 🙂 Swoją drogą przed pojawieniem się pierwszego zęba w dziąśle może pojawić się perełka zębowa. Emilka miała jakiś czas temu (i to przez jakieś 3-4 miesiące), a potem zniknęła. To znak, że zbliżają się ząbki…

 

6. Z przyzwyczajenia do cycuszka

Jeśli niemowlę w dzień i wieczorem zasypia przy piersi, przebudzone w nocy, od razu domaga się swojego uspokajacza, jakim jest pierś. A jeśli nie polubiło smoczka, nie da się nim w nocy omamić (próbowałam…). Nie zawsze oczywiście usypianie przy piersi będzie tym skutkować. Przykładem są moje dzieci. Obie zasypiały długie miesiące przy piersi. Zuzia przesypiała całe noce już po kilku tygodniach, a Emilka nigdy… No dobra, z paroma wyjątkami. Także nie martw się na zapas, a jedynie obserwuj dziecko i daj mu to, czego potrzebuje. Jeśli noszenie nie pomaga, a masz więcej dzieci, nie będziesz chciała testować innych form usypiania (które wiążą się z płaczem i krzykami) i nie miej do siebie o to pretensji.

 

7. Jest mu zimno/za ciepło/coś przeszkadza

Nie każde dziecko jest tak wrażliwe, że przeszkadza mu metka w ubranku, ale i tak bywa. Jednak niewłaściwa temperatura pokoju lub za grube/za cienkie ubranko czy okrycie mogą sprawić, że maleństwu będzie za zimno lub za gorącą. A ani jedno, ani drugie nie sprzyja spokojnemu spaniu. Poza tym, jedne niemowlę będzie zimnolubne, inne ciepłolubne. Tak, tak. Zuzia od dawien dawna śpi odkryta i wcale nie budzi się z zimna. Przykryta, natychmiast się rozkopuje. Emilka lubi ciepełko. Także poznaj swoje dziecko. Może Ty sama jesteś ciepłolubna? Jest prawdopodobieństwo, że Twoje dziecko też.

 

8. Boi się czegoś

Noworodek, który nie zna jeszcze tego świata, dopiero je poznaje, może się wystraszyć dosłownie wszystkiego. Jeśli wybudzi je nieznany dźwięk, zareaguje płaczem, bo będzie się bać. Nie pamiętam, kiedy u niemowląt pojawiają się sny, jednak mogą one być kolejnym powodem do strachu. Dziecko we śnie przeżywa emocje i nowe doświadczenia, a sami wiemy, jak to wszystko nasz mózg miesza w przedziwne historie. A im starsze dziecko, tym większa szansa na lęki nocne i koszmary.

 

9. Jest High Need Baby

Dopiero niedawno spotkałam się z tym terminem i zastanawiam się, czy dotyczy mojej córeczki, ale nie jestem pewna. Część opisu się zgadza, część nie… I może wolałabym, aby jednak była zwykłym dzieckiem. Dlaczego? Bo z tego się nie wyrasta. Dzieci określane jako HNB (High Need Babies) potrzebują wyjątkowo dużo uwagi, noszenia, tulenia, bardzo źle śpią i w dzień, i w nocy. Ich układ nerwowy jest bardziej wrażliwy niż u innych dzieci. Szczegóły możesz poznać na stronie dziecisawazne.pl.

 

10. Jest chore/ma katar lub gorączkę

Gdy dziecko gorączkuje, może spać zarówno gorzej, jak i lepiej. Przerabiałam już obie wersje. Przy jednej wysokiej gorączce zwalczonej paracetamolem, Emilka spała tak długo, że w końcu musiałam ją obudzić na karmienie. Chyba całą noc wtedy spała. Innym razem spała gorzej… A katar czy kaszel to już wróg numer jeden spokojnego snu. Pomóc przy zatkanym nosku może ułożenie kilku poskładanych ręczników pod materac pod główką.

 

11. Za dużo drzemek w ciągu dnia

Lub za późno jest ta ostatnia. To również może zaburzyć rytm dziecka i w nocy nie będzie chciało spać tyle, ile byśmy sobie życzyli lub długo nie będzie umiało zasnąć, bo… będzie wyspane i pobudzone.

 

12. Za mało świeżego powietrza

Dobrze też pamiętać o wietrzeniu pokoju dziecka przed spaniem, ale uwaga – gdy na dworze smog, daruj sobie wietrzenie. Więcej przyniesie wtedy szkody niż pożytku. W wywietrzonym pomieszczeniu jednak każdemu śpi się lepiej. Spacery i aktywność z dzieckiem na dworze dobrze działa, dotlenia, koi. O ile nie są to spacery blisko ulicy czy po sklepach…

 

13. Za dużo bodźców/przebodźcowanie

Może być tak, że przyjdą goście, dziecko będzie w centrum zainteresowania, po prostu będzie dużo się działo. Lub zamiast wieczornego wyciszania, będzie dużo hałasu, zabaw do późna… W efekcie dziecko jest pobudzone, rozdrażnione lub po prostu przemęczone nadmiarem bodźców. To także sprzyja trudnościom w zasypianiu i może zakłócać sen nocny.

 

Czy da się nauczyć niemowlę przesypiania nocy?

 

Niestety, nie da się, mimo wszystkich rytuałów, które mogą w tym pomóc. Jedno niemowlę będzie spać nocą, inne co rusz się będzie budziło. I jedno zachowanie, i drugie jest normalne. Jeśli maluch rozwija się prawidłowo, jest zdrowy, nie ma się czym martwić. Jedynie tak się zorganizować, by te pobudki były jak najmniej dokuczliwe dla rodzica i innych domowników. U nas sprawdza się tulenie i noszenie, a zwykle jeśli minęło ponad 2 godziny od karmienia, pora na kolejne. I wtedy zwykle sen jest dłuższy niż po ukołysaniu. Czasami wydaje mi się, że mojemu dziecku coś pomogło albo że coś się skończyło, dlatego dziś spało lepiej, dłużej. A następnej nocy znów to samo…

 

Moje dziecko od prawie 4 miesięcy śpi kiepsko, stopniowo jednak przechodziła od dobrego snu (zasypiała ok 21 i do 4 rano), aż do stanu obecnego. I miała kilkudniowe przerwy, gdy budziła się „tylko” co 2-3 godziny. Pół biedy jest teraz, od połowy października, bo idąc spać, biorę ją do łóżka (a kiedyś byłam przeciwnikiem spania z dzieckiem, ale przy dwójce po prostu skapitulowałam) i względnie się wysypiam. Wcześniej pozwalała się nakarmić i utulić tylko w pozycji siedzącej. Ileż to razy o 2 czy 3 w nocy zasypiałam z małą na rękach, a gdy się ocuciłam i odłożyłam ją do łóżeczka, budziła się z powrotem…

 

♥♥♥

 

A Twoje niemowlę jak śpi w nocy? Jak sobie z tym radzisz?

Jeśli masz coś do dopisania do listy, napisz w komentarzu. Niech inne mamy skorzystają!

 

 

zdjęcie: Designed by bearfotos / Freepik

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka.
Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja.

Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo.
Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś.
Miłego dnia!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
  • Na całe szczęście nie narzekałam na syna w nocy od samego początku do teraz budzi się raz/dwa w nocy(oczywiscie nie licze dni kiedy jest chory) 😄

    • Każde dziecko jest inne 🙂 ale gdy chore – wszystkie mają podobnie 😉

  • Pierworodny przesypiał niemalże każda, całą noc co budziło mój niepokój – ciągle sprawdzalam czy on w ogóle oddycha 😉

  • Maluch w domu

    Oj jak długo czekałam, żeby moje przesypiały całą noc… Po odstawieniu stało się to bardzo szybko 😀

  • och i każdy rodzic musi tego się nauczyć

  • Renata

    Ja tak bardzo sie cieszę, ze ten okres nam już za sobą, że aż trudno wyrazić to słowami. Myślę, że Twoja lista może być pomocną dla mlodych rodziców.

    • Zdecydowanie taka lista może przydać się wielu młodym rodzicom. U nas etap pobudek jeszcze wciąż aktualny… 🙂

  • Ja do skończenia 6 miesiąca nie wiedziałam co to znaczy nie przespana noc! Do tego sama musiałam Adę budzić w nocy na jedzenie bo inaczej spała by całą noc.
    Wszystko się zmieniło po 6 miesiącu teraz mamy istny armagedon – pobudki średnio 3-6 w nocy. A wstaje o 5 góra 5.30! Szukamy złotego środka aby przynajmniej w nocy przesypiała bez pobudek

  • Katarzyna Mirek

    Moi synowie byli bardzo długo karmieni piersią, więc niemal cały ten okres nie miałam przespanych nocy. inne sprawy synów nie budziły

  • Super dzieciaczki

    Osobiście już nie pamiętam kiedy moje dzieci zaczęły przesypiać całą noc.

  • Myślę, że dziecko to ogromna encyklopedia wiedzy i takich powodów pewno mozna by znaleźć jeszcze ze trzydzieści!;)

  • U nas jest combo – skok rozwojowy, ząbkowanie i katarek. 10-miesięczna córeczka budzi się parę razy w nocy. Zwykle wystarczy pogłaskać ją po głowie i pleckach by dalej spała. Ale teraz rodzice muszą się bardziej postarać 🙂 Pozostaje mieć nadzieję, że po tym skoku (właśnie uczy się chodzić) będzie spała jak suseł 🙂

  • Ech, u nas chyba wszystkie te powody na tapecie, może oprócz choroby. No i to najważniejsze, że bez choroby, resztę przetrwamy 🙂

  • Przydatny wpis! Jeszcze mnie nie dotyczy, ale pewnie kiedyś wrócę do tego artykułu. 🙂

  • U nas różnie bywa, ale przez to.ze spi przy mnie, to nawet nie wiem kiedy się budzi