Tort czekoladowo-wiśniowy z borówkami

tort czekoladowo wiśniowy

Niewiele zrobiłam w życiu tortów, ale tort czekoladowo-wiśniowy był najłatwiejszy i najszybszy w przygotowaniu oraz najsmaczniejszy! Naprawdę, dawno nie byłam tak mocno zadowolona z efektów moich słodkich wyczynów w kuchni. W weekend świętowaliśmy urodziny męża, nie mogło więc zabraknąć domowego tortu od żony. W planach miałam dwa różne kremy, ale koniec końców zostałam tylko przy jednym kremie. Przygotowując go, trochę pomogłam sobie pysznym przepisem na porzeczkową wuzetkę z bloga Gotuję bo lubię. Na jej widok aż ślinka cieknie… Swój tort czekoladowo-wiśniowy osobiście zjadłam najwięcej, przyznaję się szczerze. 🙂 Bo strasznie mi smakował. Niezbyt słodki, lekko kwaskowy dzięki wiśniom, do tego mocno czekoladowy. Bajka! Jedyna uwaga: tort trzeba zrobić w dniu podania, bo krem łatwo wysycha i szybko może się też zepsuć z uwagi na owoce. Ja robiłam krem w sobotę rano, a już w niedzielę brzegi tego, co zostało, zrobiły się niezbyt ładne. Ale czym się przejmować. Tort czekoladowo-wiśniowy z dodatkiem lekko chrupiących borówek jest tak pyszny, że jak coś zostanie, to raczej niewiele. Lub nic. Smacznego!

 

Składniki na tortownicę 26 cm:

Biszkopt czekoladowy

  • 7 jajek dużych (L)
  • 4 łyżki (ok 30 g) startej gorzkiej czekolady
  • 165 g mąki tortowej pszennej
  • 200 g cukru
  • 8 g cukru wanilinowego lub część cukru zamień na domowy cukier waniliowy
  • 55 g kakao ciemnego

Krem wiśniowy:

  • 500 ml śmietanki 30%
  • 250 g mascarpone
  • 2 łyżki cukru pudru (opcjonalnie, można też dać więcej)
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 450 g wydrylowanych wiśni (świeże lub – jak u mnie – mrożone)
  • 100 g cukru
  • 3 łyżeczki soku z cytryny
  • 200 g borówek
  • kilka łyżek startej na grubych oczkach mlecznej lub biało-mlecznej czekolady

 

 

Przygotowanie:

 

  1. Biszkopt upiecz kilka godzin lub dzień wcześniej wg podstawowego przepisu. Po wystudzeniu przekrój na 3 blaty.
  2. Wiśnie wrzuć do garnka, zasyp cukrem i zagotuj, mieszając, na średnim ogniu. Użyłam mrożonych wiśni, z uwagi na deficyt świeżych wiśni w okolicy i dlatego, że tak było dla mnie szybciej i prościej. Świeże potrzebują mniej czasu na gazie. Gotuj owoce 1-2 minuty od zagotowania, często mieszając. Zdejmij garnek z ognia.
  3. Żelatynę zalej w szklance sokiem z cytryny, ewentualnie dolej 1 łyżkę wody, jeśli trzeba. Zostaw do napęcznienia kilka minut. Borówki umyj i osusz na ręczniku papierowym.
  4. Wyłów kilka łyżek wiśni i zostaw je na sitku. Odlej też kilka łyżek soku z garnka. Do reszty dodaj napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszaj, do jej rozpuszczenia. Całość zblenduj na gładko. Odstaw do całkowitego wystudzenia.
  5. Gdy mus z wiśni będzie zimny, wlej śmietankę do misy miksera. Dodaj mascarpone i zacznij miksować najpierw na niższych obrotach, stopniowo je zwiększając aż do maksimum. Miksuj, do uzyskania gęstej jednolitej masy, nieco sztywniejszej niż ubita śmietanka. Uwaga, krem może się zwarzyć, jeśli będziesz za długo miksować.
  6. Do musu wiśniowego dodaj kilka łyżek kremu i wymieszaj. Dodaj kolejne 1-2 porcje kremu i połącz. Przelej do misy miksera i krótko zmiksuj – do połączenia.
  7. Odłożonym sokiem z wiśni delikatnie nasącz pierwszy blat czekoladowy i rozsmaruj na nim sporą ilość kremu (jakąś 1/4). Do soku wiśniowego możesz dodać nieco wiśniówki, jeśli tortu nie będą jeść dzieci ani mamy karmiące czy w ciąży.
  8. Posyp ponad połową borówek i przykryj drugim blatem. Nasącz go i również posmaruj sowicie kremem. Rozłóż wiśnie i przykryj ostatnim blatem biszkoptu.  Nasącz go resztą soku. Na górze i bokach rozsmaruj równo resztę kremu. Górę udekoruj borówkami i czekoladą. Wstaw do lodówki na 3-4 godziny.

porcja tortu czekoladowego

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
  • Ewa W

    pięknie wygląda 🙂

    • A tym razem wcale nie starałam się przy dekorowaniu… 🙂

  • Wygląda zjawiskowo 🙂

  • Emeralds Life

    Tort wygląda naprawdę nieziemsko, szkoda że sama nie mogę jeść ciast z kremem 🙂

    • Dziękuję. Życzę, byś mogła kiedyś znów zjeść takie torty. 😃

  • Ajga Pisze

    Wygląda smakowicie! Chętnie wypróbuję przepis przy najbliższej okazji 🙂

    • To jeden z najprostszych tortów, więc polecam. 😃

  • o jej! jak on wygląda w środku wspaniale. uwielbiam takie połączenia.

  • sylwia t

    Pięknie się prezentuje a to połączenie wiśni i czekolady musi być bardzo smaczne. Jak na tort to przepis mega trafiony.

    • Dziękuję. Tak, wiśnie i czekolada to zgrany duet. Jak sobie przypominam smak tego tortu to mam znów na niego ochotę… 😅