Podstawowy przepis na kaszkę dla niemowląt

przepis na kaszkę dla niemowląt
 
Dzisiejsza propozycja to najbardziej podstawowy przepis na kaszkę dla niemowląt i małych dzieci. Wkrótce zacznę ją gotować dla Emilki, ale się nie spieszę. Gdy Zuzia skończyła jakieś 6-7 miesięcy zaczęłam wprowadzać do jej diety kaszki. Na początku gotowe Bobovita lub Nestle, smakowe. Niespecjalnie za nimi przepadała w gęstej tradycyjnej wersji. Zaczęłam gotować samodzielnie na wodzie lub soku owocowym (ale to dużo później) i te kaszki pokochała. Przez wiele miesięcy jej właściwym śniadaniem ok godziny 10:00 była domowa kaszka manna lub kukurydziana) na zmianę, zaś na kolację rzadka kaszka gotowa (dodawaliśmy więcej wody i mleko modyfikowane w proszku) – piła ją z butelki przez smoczek. Od kaszek odeszliśmy w zeszłym roku. Z tych wieczornych dopiero, gdy byłam w ciąży (najpierw usunęłam smoczek i piła przez słomkę jakoś od 2. urodzin), a z porannych? Szczerze mówiąc już nie pamiętam. Wiem jednak, że po prostu jej się znudziły, grymasiła i zaczęła częściej jeść chleb lub bułkę na śniadanie (albo raczej to, co na nich było). Jakiś czas temu znów zaczęłam gotować kaszkę w bardziej urozmaiconej wersji niż gdy była niemowlakiem, ale tylko co kilka-kilkanaście dni, bo wtedy je najchętniej. Na zdjęciu wczorajsza kaszka na śniadanie. Córka bardzo się niecierpliwiła czekaniem, ale gdy pokazałam tę miseczkę, była przeszczęśliwa. I całość wsunęła w kilka minut.
 

Jaka porcja kaszki dla niemowlaka?

 

Podane składniki wystarczą na 1 porcję dla większego niemowlaka. Na początku, przy wprowadzaniu kaszki, warto zacząć od mniejszych porcji, a potem dostosować je do wieku i apetytu dziecka. Około półrocznemu dziecku do kaszki możesz dodać mus z ulubionych owoców lub ugotować pół na pół z sokiem owocowym przeznaczonym dla dzieci do 3. roku życia. Warto jednak uczyć mniej słodkich smaków, naturalnych. Zamiast gotować na soku, możesz też zrobić na wodzie mocno gęstą kaszkę i potem dolać soku do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Dla dziecka, które potrafi już gryźć. dodaj do kaszki świeże owoce, płatki owsiane, rodzynki lub inne dodatki, które lubi Twoje dziecko. Ja bardzo często gotuję kaszki z dodatkiem płatków owsianych lub jaglanych. Fajne, zdrowe i smaczne urozmaicenie.

 

Składniki:

  • ok 200 ml wody lub mleka świeżego lub pół na pół wody i soku owocowego (tutaj z jabłkowym)
  • ok 2 łyżki kaszki kukurydzianej lub trochę ponad 2 łyżki mannej (pszennej)
  • opcjonalnie 1 łyżeczka płatków owsianych lub żytnich
  • opcjonalnie świeże owoce lub kilka łyżeczek domowego musu owocowego

 

Przygotowanie:

 

  1. W małym garnku lub rondelku zagotuj wodę lub mleko. Moja Zuzia nigdy nie lubiła kaszki mlecznej na śniadanie, więc zawsze robiłam jej na wodzie. Gdy miała już ok 8-9 miesięcy, jeśli miałam surowe jabłko lub gruszkę, drobno pokrojone wrzucałam do gotującej się wody. Owoce gotowała do miękkości i przekładałam do miseczki. Tam rozgniatałam widelcem. Surowy banan rozgniatam tuż przed dodaniem do niego kaszki, żeby nie sczerniał.
  2. Do wrzątku wsyp kaszkę. Możesz też wsypać ją wcześniej, aby uniknąć powstania grudek lub odlej wcześniej nieco wody i w zimnej lub ciepłej rozprowadź kaszkę, po czym wlej do garnka. Kaszkę kukurydzianą gotuj 6-8 minut, manną – 2-3 minuty. Ja dla Zuzi najczęściej gotowałam gęstszą kaszkę.  Jeśli dasz 1 łyżkę kaszki, wyjdzie dość rzadka, a przy 3 już gęsta. Ugotuj taką, którą najbardziej polubi Twoja pociecha. Pamiętaj, że stygnąc, kaszka trochę gęstnieje.
  3. Ugotowaną kaszkę przełóż do dziecięcej miseczki i połącz z owocem lub musem owocowym. Dla niemowlaka ostudź do odpowiedniej temperatury (ok 38-40°C) przed podaniem.

 

Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka.

Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami.
Bloguję, bo to moja pasja.
Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie.
Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega.

Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo.
Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś.
Miłego dnia!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
  • Właśnie na tym etapie jesteśmy z nasyzm mikrobem – dzięki za nową inspirację w zastępstwie nudnych kaszek 🙂

    • A myślałam, że to znany i oklepany przepis. Bardzo się cieszę, że mogłam pomóc. Smacznego! Pozdrawiam! 🙂

  • Justyna Witkowska

    ja kaszkę osobiście bardzo lubię, mam nadzieję, że przy rozszerzaniu diety i mojemu maluchowi zasmakuje

    • Zwykle dzieci bardzo lubią kaszkę, tylko różne dzieci różne smaki preferują. Powodzenia 🙂

  • Maluch w domu

    Moje każdym rodzajem kaszki pluły – ja za to uwielbiam i z malinami i z jagodami.

    • No cóż, dzieci mają swoje smaki i upodobania. Czasem niczym ich nie nakłonimy do zmiany zdania, coś o tym wiem… 🙂 Oj, z malinami to sama uwielbiam 🙂