Spacer po lesie – Sernik na zimno z borówkami i czerwoną porzeczką

Chociaż uwielbiam serniki pieczone, to i taki sernik na zimno lubię zjeść dla odmiany właśnie latem. Na rodzinny obiad odpustowy zrobiłam więc pyszny, lekki i bardzo prosty sernik na zimno z borówkami i z czerwoną porzeczką. Chciałam dać jagody zamiast porzeczek, ale robiąc zakupy ok godziny 13 w sobotę już ich nie dostałam. Miałam mrożoną swojską czerwoną porzeczkę i po jej rozmrożeniu miałam trochę soku, który dolałam do galaretki. Dałam więc nieco mniej wody niż w przepisie. Jeśli masz świeżą, to super, ale z mrożoną też wyjdzie i wcale źle nie wygląda w cieście, a trochę się tego obawiałam. Sernik nie jest zbyt słodki, taki akurat. Nie polecam serków homogenizowanych waniliowych. W Danio już znajdziecie żelatynę, a niemal w każdym takim smakowym serku jest multum cukru i syropu glukozowo-fruktozowego. W mojej masie serowej troszkę zrobiły mi się grudki śmietanowej galaretki przy mieszaniu galaretki i serka, stąd dwie propozycje wykonania masy serowej. Jednak te grudki są trochę intensywniej zielone i naprawdę świetnie prezentują się w cieście. Nie są twarde, bo miękkie jak reszta sera, więc nie ma się czym przejmować. Niestety na zdjęciach sernik jest mało zielony. W rzeczywistości wyglądał lepiej. 🙂

 

 

Składniki:

 

  • 180 g ciastek Oreo (lub marki własnej Lidla, Neo)
  • 1200 g serka homogenizowanego naturalnego (3 kubeczki po 400 g)
  • 3 galaretki agrestowe + 2 łyżeczki żelatyny
  • 2 łyżeczki cukru pudru z wanilią i nutą kardamonu (można pominąć)
  • 400 ml śmietanki 30%
  • 2 galaretki truskawkowe + 700 ml wody
  • 200 g borówki
  • 200g czerwonej porzeczki lub jagód

 

Przygotowanie:

 

  1. Śmietankę z cukrem zagotuj. Odstaw na chwilę, po czym wsyp proszek na 1 galaretkę i żelatynę, trzepaczką wymieszaj. Po dokładnym rozprowadzeniu wsyp kolejną, a potem trzecią galaretkę. Jeśli nie udało Ci się dokładnie rozprowadzić proszków, wstaw na bardzo minimalny ogień i podgrzewaj, mieszając, aż do uzyskania jednolitej masy. Odstaw do wystudzenia, ale od czasu do czasu zamieszaj.
  2. Galaretki truskawkowe rozpuść w gorącej wodzie i odstaw do całkowitego wystudzenia.
  3. Owoce umyj i osusz lekko na ręczniku papierowym. Ciasteczka rozdrobnij w blenderze do konsystencji piasku. Rozsyp w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
  4. Śmietankową galaretkę zmiksuj w misie miksera, aby się spieniła, po czym dodawaj po ok 1/3 serka homogenizowanego i dokładnie zmiksuj. LUB Serki homogenizowane zmiksuj krótko, po czym wlej do nich strużką śmietankową galaretkę, cały czas miksując, do połączenia.
  5. Masę przełóż na ciasteczkowy spód i wyrównaj. Posyp owocami. Jeśli galaretka truskawkowa jeszcze nie wystudziła się, schowaj formę do lodówki.
  6. Zalej sernik prawie tężejącą galaretką. Wstaw do lodówki na kilka godzin, aż galaretka stężeje lub na noc.

 

Moja rada:

 

  1. Aby papier do pieczenia przylegał do formy, delikatnie natłuść jej spód i brzegi.
  2. Owoce zalewaj tężejącą już galaretką, aby zapobiec wypływaniu owoców na powierzchnię.
  3. Jeśli masz mrożone owoce czerwonej porzeczki, wyciągnij je nieco wcześniej, aby zaczęły się rozmrażać. Zbierający się sok dodaj do galaretki truskawkowej. Mrożone borówki mają inny barwnik i można też tak z nimi zrobić, jednak kolor galaretki się wtedy zmieni. Gdy owoce się rozmrożą, wrzuć je do płynnej galaretki, po czym wyłów łyżką cedzakową i rozłóż na serniku. Po co? Zastygająca galaretka, która została na owocach przyczepi je do sernika i po kilkunastu minutach będzie można je zalać nawet płynną galaretką, a nie wypłyną. Sprawdzone. 🙂


Łakocie z domowego zacisza

Z dziećmi i dla dzieci 2017

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
  • Musi być bardzo smaczny 🙂
    Dziękuję za udział w akcji kulinarnej ,,Łakocie z domowego zacisza”
    http://smilingshrimp.blogspot.com

    • I ja dziękuję za możliwość dołączenia. A sernik był obłędny 😉 Pozdrawiam 🙂

  • kasia koczwara

    W sam raz na letni deser.
    Trzeba korzystać z sezonowych owoców, bo za chwilę ich zabraknie…
    🙂

    Jest mi bardzo miło, że bierzesz udział w akcji ‚Dla dzieci’ na Mikserze.
    Kasia