1. urodziny bloga Kęsy Codzienności – zmiany na lepsze

Chociaż blog ma już trochę więcej latek, to jako Kęsy Codzienności istnieje dopiero od roku. Domenę kesycodziennosci.pl zakupiłam dokładnie 16 lipca 2016 roku, więc od tamtego dnia będę liczyć wiek mojego bloga. Więcej o historii bloga przeczytasz tutaj. Teraz obchodzimy 1. urodziny bloga, pora na krótkie podsumowanie zmian, jakie ostatnio na nim zaszły.

 

Zmiana na lepsze – z bloggera do wordpressa

 

W końcu się przełamałam i przeniosłam. Wiem, że zrobiłam dobrze, ale nie wiem, czy zrobiłam to całkiem poprawnie. Trochę przybyło mi odlubień na fanpage’u bloga na FB po zmianach. Może przypadek, nie wiem. Jeśli jesteś tu pierwszy raz, nie masz porównania i nie wiesz, co się zmieniło. Stali Czytelnicy wiedzą jednak, że szablon na bloggerze nie działał zbyt sprawnie i nie pozwalał dotrzeć do niektórych wpisów. Teraz nie będziesz już mieć z tym problemów. WordPress jest naprawdę wygodny w obsłudze, trzeba go tylko troszkę poznać i ruszyć do przodu. Blogger jest ok, długo pracowałam z tą platformą blogową i będę ją dobrze wspominać. Blog zresztą jest wciąż dostępny pod starym adresem anioszek.blogspot.com, bo następuje przekierowanie do właściwej domeny. Mankamentem były motywy oraz problem z różnymi dodatkami czy wpinaniem kodów. W wordpressie wystarczy odpowiednia wtyczka i sprawa załatwiona. W końcu nie muszę bawić się w programistę, co zresztą nie szło mi zbyt dobrze. Jeśli wytrwałeś, Drogi Czytelniku, mimo tamtych wad i wciąż ze mną jesteś, bardzo Ci dziękuję. Dla Ciebie te wszystkie zmiany, aby było Ci tu dobrze i wygodnie. Podrasowałam też lekko logo. Myślę, że przypadnie Ci ono do gustu bardziej niż poprzednie.

 

Jak poruszać się po blogu?

 

Teraz mała instrukcja, co, gdzie i jak. Blog ma dwa menu wysuwane po bokach. Należy kliknąć na ikonkę linijek tekstu w lewym lub prawym górnym rogu. Po prawej stronie znajdziesz pełne menu, po lewej tylko 3 pozycje najbardziej skupione na tych, których mogłaby zainteresować współpraca z blogiem. Prawe menu zawiera główne kategorie bloga: Moja kuchnia, Parenting, Recenzje, Konkursy, Moja twórczośćJak zarabiać w internecie oraz linki znane z lewego menu. Większość pozycji w menu ma przypisane podmenu, zapraszam do sprawdzenia, dokąd prowadzą. W mojej opinii menu jest przejrzyste, mimo że rozbudowane. Jeśli jednak coś Ci w nim nie pasuje, masz problem z odnalezieniem czegoś na blogu lub trafisz na stronę z błędem, daj znać w komentarzu do tego postu, na FB lub poprzez formularz na stronie Współpraca. Chcę bowiem, aby już żadne problemy techniczne nie utrudniały Ci poruszania się po moim małym królestwie. Slider pod logiem bloga zawierać będzie zawsze od kilku do kilkunastu zdjęć. Poprowadzą Cię do najbardziej aktualnych lub promowanych sezonowo kategorii i tagów.

 

Publikowanie nowych postów

 

Kiedyś trzymałam się sztywno pewnych dni tygodnia, jeśli chodzi o publikację. Obecnie jeszcze się trzymam poniedziałków i piątków, testuję jednak już inne dni, w które będzie większy ruch. Z piątku nie zrezygnuję, więc w każdy piątek pojawi się nowy wpis. Zapraszam do śledzenia. Póki co planuję publikować dwa razy w tygodniu, jak na razie mi wychodzi, choć jest to niełatwe przy innych obowiązkach. Ślęczenie po nocach jest coraz bardziej męczące. Na szczęście są efekty mojej pracy. Jeszcze muszę poprawić część starych wpisów, dlatego przepraszam Cię, jeśli jakiś nie działa, jest nieładnie sformatowany lub ma za małe zdjęcia. Niestety, przy importowaniu wpisów z bloggera, nie pobrały się linki, obrazki były pozmniejszane, nie było obrazków wyróżniających, a formatowanie się nie do końca zachowało. Robię więc poprawki ręcznie, a to trochę mozolna praca. Wszystkie linki zostały już poprawione. Jednak mam taką małą prośbę do stałych Czytelników. Jeśli kiedykolwiek zapisałeś gdzie sobie link do któregoś z moich wpisów (bardzo mi miło, że tak się stało), sprawdź, czy nie kończy się on tak: html?m=1, popraw go wtedy i usuń ?m=1. W przeciwnym razie wyskoczy Ci błąd, że takiej strony nie ma.

 

Newsletter

 

Tak jest, w końcu, po wielu miesiącach rozmyślania, czy zająć się tym, czy nie, stworzyłam newsletter. Pierwsze wiadomości już gotowe. Szczegółowe informacje o zapisie znajdą się na blogu za kilka dni, bo wkrótce za zapisanie się do newslettera dodam prezent, a jestem jeszcze w trakcie jego dopracowywania. Czekaj na szczegóły – podam je w jednym z kolejnych wpisów. Jednak już od kilku godzin na pasku bocznym dostępny jest formularz zapisu na newsletter. Zapraszam do zapisania się! Nie będę zalewać Cię co tydzień (ani częściej) nowymi mailami. Dostaniesz ich zawsze dwa w miesiącu, czasem więcej. Będziesz miał zawsze pod ręką wszystkie wpisy z minionego miesiąca. Będziesz też pierwszy wiedział, jakie wpisy warto przeczytać w kolejnym miesiącu.

 

Na koniec coś dla Ciebie

 

Nie udało mi się w tym roku zorganizować własnego konkursu, jednak już jutro opublikuję listę kilku ciekawych konkursów i akcji specjalnych, w których możesz wygrać lub po prostu dostać fajne nagrody. Po szczegóły zapraszam już jutro o 9:00!

 

Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka.

Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami.
Bloguję, bo to moja pasja.
Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie.
Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega.

Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo.
Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś.
Miłego dnia!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!