Koktajl truskawkowy słodzony bananem

Koktajl truskawkowy to coś tak prostego i raczej powszechnie znanego, że sądziłam, iż przepis już dawno jest na blogu. A jednak nie było i dziś nadrabiam zaległości. Każdy pewnie ma swój sprawdzony przepis na ten pyszny i pożywny deser. U mnie jest to sposób na to, by Zuzia zjadła kefir, który jest bardzo zdrowym produktem. Bo truskawki zjada hurtowo w każdej postaci. Ja tam zwykle robię koktajl na oko, dla Was przekalkulowałam sobie, ile zwykle używam. Kefiru można dać mniej lub więcej, w zależności od smaku, który chcemy uzyskać. Można zrobić bez banana, ale warto wtedy dosłodzić czymś innym. Zmieni się też konsystencja na rzadszą. Pamiętam z dzieciństwa właśnie taki koktajl na truskawkach, kefirze i cukrze. Banan to zdrowszy dodatek. Można do koktajlu wykorzystać nie tylko kefir, ale też maślankę i mleko. Ja jednak nigdy takich koktajli nie robiłam. Jakoś tak nauczyłam się tego smaku i nie mam ochoty go zmieniać.

 

A jeśli masz ochotę na shake’a truskawkowego, zapraszam tutaj po przepis.

 

 

Składniki na 4 porcje:

 

  • 2 szklanki umytych i odszypułkowanych truskawek
  • 1 nieduży dojrzały banan
  • 1 szklanka kefiru
  • bita śmietana i truskawki do dekoracji

 

Przygotowanie:

 

  1. Truskawki wrzuć do blendera razem z obranym i połamanym na mniejsze części bananem. Zmiksuj na gładko.
  2. Wlej kefir i zmiksuj do połączenia. Ewentualnie dodaj jeszcze cukru pudru, jeśli chcesz mieć słodszy koktajl. Rozlej do wysokich szklanek, udekoruj rozetką bitej śmietany i truskawkami. Od razu podawaj.
Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!