5 powodów, dlaczego warto być tatą + życzenia

Każdy może być ojcem, ale trzeba być kimś wyjątkowym, żeby być tatą,

jak głosi pewne hasło kampanii prorodzinnej.

 

Dlaczego warto być tatą, a nie tylko ojcem?

 

  1. By móc wyjść dumnie na dwór, pchając wózek z nowo narodzonym maleństwem i instruować małżonkę, jak pokonywać krawężniki, żeby nie zgubić dziecka,
  2. By móc z rana usłyszeć „tata, tata!” z drugiego pokoju i z nie do końca otwartymi oczami lecieć przywitać się z dzieckiem,
  3. By móc zagrać w piłkę, nawet, jeśli nie masz syna, dziewczynki też lubią piłkę!,
  4. By dostać słodkiego buziaka przed wyjściem do pracy i jeszcze słodszego po powrocie od tego małego brzdąca, a do tego łomot po plecach i wyściskanie, a małe rączki są najsilniejsze,
  5. By kilać (czyt. łaskotać) małe stópki i je rozpieszczać, bo mama jest od reprymend i pilnowania porządku.

 

 

Kochani ojcowie i tatusiowe! Z okazji Waszego dzisiejszego święta pragnę Wam podziękować za trud bycia tatą i pomoc mamie. I pamiętajcie, że bez Was dzieciństwo Waszych dzieci jest niepełne.

 

Wszystkiego najlepszego!
Jesteście najlepszymi tatami pod słońcem!

Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!