Jesienna rolada orzechowa z marchewką i jabłkiem

Jesień powoli zastępuje zima, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zasmakować w tym słodkim jesiennym zestawieniu jabłek, marchewki i orzechów z czekoladą. Wszystkie składniki dostępne są w sklepach przez cały rok, ale myślę, że i jabłka, i orzechy właśnie teraz są najlepsze. Jeśli nie przepadasz za marchewką lub nie lubią jej Twoje pociechy, spróbuj przemycić ją w formie rolady orzechowej z marchewką. Zuzia rzadko je warzywa, w ostatnich miesiącach prawie nie je marchewki. Ale mus jabłkowo-marchewkowy, podobnie jak przecierowe soki na ich bazie, zjadła bardzo ochoczo. Nawet się zdziwiłam. Musu zrobiłam dwa razy więcej niż rzeczywiście wykorzystałam do ciasta. Resztę rozlałam więc do miseczek i dwie porcje zjadła córka. Nie mówiłam, co je, poza tym, że jest to galaretka. A potem odbierałam pustą miseczkę 🙂 Ciasto zniknęło równie szybko. Zuzia też bardzo chętnie je jadła. Nie tylko ona. 🙂 Nie dawałam zbyt wiele cukru, można dać go więcej i do biszkoptu, i do musu, według upodobania. Tym razem nie dodam zdjęć przygotowania, bo wyszły okropnie niedoświetlone. Ot, urok jesiennych wieczorów. Ale przepis jest bardzo prosty. Jeśli robiła/eś już zwykły biszkopt czekoladowy, bez problemu zrobisz ten czekoladowo-orzechowy.

 

Rolada orzechowa z marchewką i jabłkiem powstała na podstawie przepisów pani Doroty z mojewypieki.com. Mus również podpatrzyłam u niej, w innym przepisie. Wcześniej robiłam go według oryginalnej wersji, a teraz pomyślałam, by dodać marchewkę. I to był strzał w dziesiątkę. Sprawdźcie sami! Przepis na polewę znalazłam tutaj i zrobiłam zgodnie z przepisem. Jest naprawdę prosta i pyszna. Zamiast polewać polewą ciasto można posypać cukrem pudrem. Smacznego!

 

Składniki
na długą roladę ok 36 cm:

 

Biszkopt czekoladowo-orzechowy (blacha 33 x 36 cm):

  • 4 jajka średnie M w temp. pokojowej
  • 100 g drobno zmielonych orzechów włoskich lub laskowych
  • 40 g mąki tortowej
  • 25 g kakao ciemnego
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 40 g domowego cukru waniliowego
  • 40-50 g cukru

Mus marchewkowo-jabłkowy:

  • 350 g marchewek (przed obraniem)
  • 500 g jabłek (przed obraniem)
  • 1 galaretka cytrynowa
  • 3/4 łyżeczki żelatyny + 2 łyżeczki wody
  • sok z połowy dużej cytryny
  • opcjonalnie kilka łyżek cukru

Polewa czekoladowa:

  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki kakao ciemnego
  • 100 g masła lub margaryny

Poza tym :

  • orzechy włoskie lub laskowe do dekoracji
 
 

Przygotowanie:

 

  1. Masę przygotuj wcześniej, najlepiej rano, a biszkopt upiecz po południu lub pod wieczór. Masa długo tężeje, bo musi najpierw wystygnąć dobrze, a potem albo długo schładzać się w lodówce, bo lejącej nie można dać na biszkopt, albo wstawić do zamrażalnika i co kilka-kilkanaście minut sprawdzać i mieszać. Ja przyspieszałam tężenie właśnie dzięki zamrażalnikowi.
  2. Marchewki i jabłka obierz. Marchewki pokrój na mniejsze kawałki i w niewielkiej ilości wody (do pokrycia) ugotuj na miękko. Odlej część wody i zmiksuj blenderem na gładko.
  3. Jabłka zetrzyj na tarce z drobnymi oczkami wprost do garnka i zalej sokiem z cytryny. Ja tarłam dookoła gniazda nasiennego, można je jednak najpierw wykroić i zetrzeć takie kawałki.
  4. Żelatynę zalej 2 łyżkami wody i odstaw do napęcznienia na 10 minut. Zagotuj owoce i często mieszając, podduś, aż lekko zmiękną. Dodaj mus z marchewki i wymieszaj. Ponownie zagotuj.
  5. Zdejmij garnek z ognia i wsyp galaretkę. Dokładnie rozprowadź. Dodaj napęczniałą żelatynę i dokładnie wymieszaj, aż się rozpuści. Przelej masę do miseczki i odstaw do wystudzenia, a potem schłódź w lodówce.
  6. Białka jajek ubij na sztywno ze szczyptą soli. Pod koniec dodawaj bez pośpiechu po 1 łyżce cukru, cały czas miksując, aż całkowicie się rozpuści.
  7. Mąkę i proszek do pieczenia przesiej. Wymieszaj z orzechami. Do piany z białek wlewaj po 1 żółtku, cały czas ubijając.
  8. Do ciasta wsyp suche składniki i delikatnie trzepaczką miksera lub szpatułką, ale  ręcznie, wymieszaj, tylko do połączenia. Ciasto przelej na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i wyrównaj.
  9. Piecz ok 12 minut w 170°C lub do tzw suchego patyczka. Po upieczeniu odłóż blachę na kilkanaście minut, a potem przełóż biszkopt na wilgotną ściereczkę i delikatnie zwiń go wzdłuż krótszego boku.
  10. Rozwiń biszkopt i posmaruj tężejącą masą, nie smaruj jednak brzegów. Pomagając sobie ściereczką, zwiń ponownie biszkopt, odwróć złączeniem w dół. Przełóż roladę w ściereczce na długi talerz i zawiń brzegi ściereczki, aby brzegi biszkoptu nie wyschły. Wstaw na noc do lodówki.
  11. Rano przygotuj polewę, a roladę wyjmij delikatnie ze ściereczki. Jeszcze ciepłą polewą polej roladę. Udekoruj kawałkami takich orzechów, które wykorzystałeś do biszkoptu. Schłódź w lodówce.

 

 

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!