Odkrycie – Inni, lecz tacy sami, rozdział II

***   Było mroźne niedzielne popołudnie. Błażej wracał samotnie z kościoła do domu. Przechodził jak zwykle przez park, w którym kilka lat wcześniej u Kosmy uaktywniła się moc optyczna. Idąc główną ścieżką, przypomniało mu się tamto zdarzenie, choć nie widział go osobiście. Zasmucił się, widząc w myślach twarz ukochanej siostry. Westchnął. W pewnej chwili minął siedzącą na ławce nastolatkę, która bawiła

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!