Szybki słodki sos śmietanowo-cytrynowy do deserów

słodki sos śmietanowo-cytrynowy
Oryginalny przepis na słodki sos śmietanowo-cytrynowy pochodzi z książki z przepisami do urządzenia Termomix. Przepis dostałam od znajomej, a że Termomixu (niestety) nie mam, wykonałam go w tradycyjny sposób na gazie. Prosty, pyszny i po prostu super. Do czego można użyć słodkiego sosu śmietanowego? Do pancakes (pankejków), naleśników, omletów na słodko, pierogów z owocami…. Z czym dusza zapragnie. 🙂 Zamiast cytryny można dać sok pomarańczowy lub z pomarańczy. Można też poeksperymentować z innymi smakami. Na pewno jeszcze do tego wrócę. Sos szybko gęstnieje przy studzeniu, więc do deserów podawaj na ciepło. Po całkowitym wystudzeniu można zjeść jak budyń. Można go też zamknąć w słoiku i długo przechowywać. Ja gorący sos śmietanowo-cytrynowy wlałam do słoika, zamknęłam i odwróciłam do góry dnem. Zimny odwróciłam i wstawiłam do lodówki. Wytrzymał ponad dwa miesiące. Co prawda rozwarstwił się i przypominał śmietankowy słodki serek w serwatce, ale po wymieszaniu i podgrzaniu wrócił do właściwej konsystencji. Ważne, by słoik dobrze się zamknął.

Składniki:

 

  • 200 ml śmietanki 30%
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka mąki
  • kilka kropel aromatu wanilinowego lub małe opakowanie cukru wanilinowego lub laska wanilii
  • 2-3 łyżeczki cukru
  • sok z połówki cytryny

 

Przygotowanie:

 

  1. Śmietankę zagotuj. Jeśli masz laskę wanilii, przetnij ją wzdłuż, tępą stroną noża wydrąż ziarenka i razem z laską dodaj na samym początku, aby aromat dobrze połączył się ze śmietanką. Samą laskę wyjmij, gdy sos będzie gotowy.
  2. W mleku rozprowadź mąkę i cukier. Wlej do wrzącej śmietanki. Zagotuj ponownie, cały czas mieszając. Dodaj aromat wanilinowy, jeśli nie masz laski wanilii.
  3. Dodaj sok z cytryny. Gotuj kilka minut na małym ogniu. Gotowe. Smacznego!

 

Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!