Domowy kisiel z kiwi

Kolejny pomysł na kiwi, tym razem domowy kisiel z kiwi, a tu maj i powinnam pisać o truskawkach. Niestety, te dostępne obecnie są drogie i średnio smaczne. Czekam na lepsze, bo kocham truskawki. Zagoszczą one wraz z borówkami, o ile już je dostanę, na moim torcie urodzinowym za 3 tygodnie. Już nie mogę się doczekać 🙂 Co do przepisu, nic dodać, nic ująć. Jak Zuzia dostała go po raz pierwszy razem kaszką kukurydzianą, zjadła w całości, ale kaszy ani tknęła. 🙂 Naprawdę pyszny, nie za słodki, w sam raz na przekąskę. I to zdrową! Można dodać bakalie, łuskany słonecznik niesolony, orzechy, płatki owsiane, a będzie bardziej pożywny.
 

Składniki na ok 3 porcje:

 

  • 5 średnich kiwi
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 1-2 łyżeczki cukru
  • 200 ml wody
  • 1 płaska łyżka mąki ziemniaczanej

 

Przygotowanie:

 

 

  1.  Kiwi obierz i umyj z resztek włosków. Pokrój w kostkę.
  2. Wrzuć do garnka i zalej połową wody. Wsyp cukier i skrop owoce sokiem z cytryny. Wstaw na średni gaz i zagotuj, często mieszając.
  3. Gotuj kilka minut, do miękkości kiwi. Nie przykrywaj.
  4. W reszcie wody rozprowadź mąkę. Wlej do owoców, cały czas mieszając. Zagotuj ponownie, dalej mieszając. Gotuj około 1 minuty.
  5. Gotowy kisiel przełóż do miseczek lub do wyparzonego słoiczka. Możesz go przechowywać jak dżem, pod warunkiem, że zakrętka dobrze złapie lub spasteryzujesz słoik.

 

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!