Domowy cukier waniliowy

Domowy cukier waniliowy jest tak tani i prosty w przygotowaniu… Nigdy więcej nie kupię cukru wanilinowego ani aromatów w płynie. Wykończyłam już chyba zapasy tych chemicznych cudów i więcej po nie nie wrócę. Znalazłam przepis na domowy cukier – w zasadzie wszyscy piszą o tym samym, chociaż po swojemu, który nie jest żadną filozofią i każdy może go zrobić – dosłownie w parę chwil! I jak

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Podsumowanie akcji kulinarnej Tydzień z KIWI na durszlaku

W piątek zakończyła się pierwsza akcja kulinarna, którą zorganizowałam na durszlaku: Tydzień z KIWI. Nie wiedziałam, czego się spodziewać i jestem zadowolona, bo równie dobrze mogło być tak, że nikt nie dołączyłby do zabawy. Tymczasem zgłosiło się 9 osób, ale przepisy wysłało 7 z nich. W sumie dostałam 9 przepisów, wszystkie zostały zaakceptowane i bardzo mi się podobały. Dziękuję uczestnikom za dołączenie i wspólną

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Waflowe serce tort dla Mamy z mlecznym kremem z truskawkami

Wiem, że Dzień Matki już minął, ale mimo wcześniejszych chęci, nie mogłam dodać tego przepisu wcześniej, bo sama robiłam torcik dopiero w środę po południu. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by zrobić go na ten długi weekend. Każda mama będzie zachwycona – i nie tylko ona. Polecam zrobić twardszy ganasz czekoladowy i posmarować nim brzegi wafli na końcu. Ja nie miałam już z czego zrobić.

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Wszystkiego najsłodszego z okazji Dnia Matki

Wszystkiego najlepszego, dużo słodkości i miłości dla wszystkich Mam 🙂 Anna WojtynaJestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!

Wiosenny gulasz z kurczaka i młodej marchewki

Filet w panierce jak schabowy bardzo lubimy, ale ile można go jeść. Pojawiła się na bazarze młoda marchewka, polska, ta najlepsza. W końcu to już czas nowalijek, nieco później w tym roku, bo późno zrobiło się słonecznie i ciepło. Teraz przyroda nadrabia straty. Kupiłam więc też swojską rzodkiewkę, pieczarki i zrobiłam wiosenny gulasz z kurczaka z młodą marchewką. A szczypiorek to mój, z balkonu

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!