Mleczne przekładańce na waflach z czekoladą

 
Już kilka tygodni temu naszła mnie ochota na zrobienie kremu mlecznego, ale nie wiedziałam wtedy, jak dobrze go zrobić. Aż trafiłam na przepis pani Doroty z mojewypieki.com. Sugerując się komentarzami pod tym wspaniałym przepisem zmniejszyłam odrobinę ilość cukru – dałam 4,5 łyżki, ale trochę to było za dużo. Następnym razem dam 2-3 łyżki. Jednak krem był pyszny, może nie sam w sobie, ale w połączeniu z czekoladą, wiórkami kokosowymi i waflami – super sprawa! Smakowało mi podobnie jak dostępne w wielu sklepach trójkąty z wafli z kremem, ale o niebo lepsze i przynajmniej wiem, co jest w środku. Już planuję wykorzystać krem i wafle w innej wersji. Krem schłodzony twardnieje, ale i wtedy jest bardzo dobre, nie wiem, czy nie lepsze. Ciastka polałam tylko częściowo czekoladą, bo już mi się nie chciało jej podgrzewać i nie na wszystko starczyło. Jeśli chodzi o wafle, to wykorzystałam połowę ze standardowego opakowania kwadratowych wafli. Można przygotować z całego opakowania, ale wtedy krem i czekoladę przygotuj z podwójnej ilości składników. Nie wiem, jak długo ten krem można przechowywać (ale koniecznie w lodówce). U mnie ciastka wytrzymały do wtorku (a robiłam w niedzielę po południu) i były dalej pyszne.

Składniki na ok 15 sztuk:

Krem mleczny

  • 1/4 szklanki 250 ml mleka
  • 2-4 łyżek cukru
  • 1 szklanka 250 ml mleka w proszku pełnotłustego
  • 150 g masła
  • 8 g cukru wanilinowego (mała opakowanie)

Poza tym:

  • 70 g masła lub dobrej margaryny
  • 150 g czekolady, najlepiej gorzkiej lub pół na pół z mleczną
  • 2-3 łyżki wiórków kokosowych
  • 2,5 wafla kwadratowego
  • cukrowa posypka i wiórki kokosowe do dekoracji

Przygotowanie:

  1. Masło na krem wyjmij 2-3 godziny wcześniej, aby było bardzo miękkie.
  2. Mleko wymieszaj w garnku z cukrami i zagotuj. Odstaw do przestudzenia. Powinno być letnie.
  3. Miękkie masło utrzyj mikserem dna puszysto.
  4. Partiami dodawaj letnie mleko, dalej ucierając, do połączenia. Wsyp przesiane mleko w proszku i miksuj do uzyskania gładkiej jednolitej konsystencji, bez grudek.
  5. Czekoladę roztop z masłem w kąpieli wodnej. Odstaw do lekkiego przestudzenia. Musi być lejące do dalszych działań.
  6. Pierwszy wafel posmaruj cienko i aż po brzegi lejącą czekoladą. Przykryj drugim waflem. Ja sklejałam czekoladą te strony z drobniejszym wzorkiem.
  7. Na drugim waflu rozprowadź połowę kremu mlecznego, aż po brzegi, równo. Przykryj trzecim waflem grubym wzorem do dołu. Ten znów posmaruj cienko czekoladą i przyklej kolejnym wafelkiem. 
  8. Do reszty kremu mlecznego wsyp wiórki kokosowe i dobrze wymieszaj. Wyłóż na wafle i wyrównaj. Przykryj ostatnim waflem.
  9. Pokrój przekładańca ostrym długim nożem w kostkę lub w trójkąty.
  10. Każdy kawałek polej lejącą czekoladą. Jeśli już zaczęła twardnieć, podgrzej ponownie w kąpieli wodnej. Zanim czekolada na waflach zacznie stygnąć, posyp połowę kawałków wiórkami kokosowymi, a połowę cukrową posypką. 


Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!