Sycąca zupa krem z brokułami i kurczakiem

Składniki na ok 4 porcje:

  • po 1 szyi z indyka i z kaczki lub inne mięso drobiowe na rosół, np. duże udko (wg upodobania)
  • ok 2 litry wody
  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki korzeń
  • 1 średni seler
  • 1 większy por
  • 2 malutkie cebule lub 1 średnia
  • 2-3 ząbki czosnku
  • 3 ziemniaki
  • 2 małe filety z kurczaka
  • 3-4 łyżki kukurydzy konserwowej
  • 500 g świeżych brokułów
  • masło i olej do smażenia
  • 3 liście laurowe
  • 4 kulki ziela angielskiego
  • kilka kulek pieprzu kolorowego lub czarnego
  • sól i przyprawy: pieprz mielony i ziołowy, zioła prowansalskie
  • 2-3 kromki czerstwego chleba
  • kilka łyżek posiekanej świeżej natki pietruszki

Przygotowanie:

  1. Mięso na rosół umyj i wrzuć do dużego garnka. Zalej wodą i wstaw na duży gaz.
  2. Obierz warzywa. Marchewki, pietruszkę, seler i por przekrój na mniejsze części, dokładnie umyj i wrzuć do wody z mięsem. Obrane i umyte ziemniaki dodaj w całości, a czosnek przekrój na pół lub rozgnieć i wrzuć do wody. Cebulę obierz i drobno pokrój. Dodaj liście laurowe, ziele angielskie i pieprz w kulkach oraz płaską łyżeczkę soli. Zagotuj pod przykryciem. 
  3. Łyżką zbierz szumowinę z zagotowanego rosołu. Gotuj na małym ogniu do miękkości mięsa i warzyw, bez przykrycia.
  4. Filety z kurczaka opłucz, osusz i pokrój w małą kostkę. Przypraw solą ziołową, pieprzem ziołowym i ziołami prowansalskimi, minimum po pół łyżeczki. Ja tam sypałam na oko. Odstaw na minimum 20 minut.
  5. Miękkie warzywa i mięso wyjmij, do wrzącego rosołu wrzuć umyte różyczki brokułów. Gotuj pod przykryciem do miękkości, ok 10 minut. Zdejmij garnek z ognia. Wyłów liście laurowe.
  6. Do miękkich brokułów wrzuć z powrotem ugotowane jasne warzywa: pietruszkę korzeń, seler, por i ziemniaki.  Zblenduj na gładką masę.
  7. Marchewkę pokrój w półplasterki i razem z kukurydzą dorzuć do zmiksowanej zupy.
  8. Na patelni rozgrzej porządną łyżkę masła z łyżką oleju. Na rozgrzany tłuszcz wrzucaj pojedynczo kawałki mięsa i smaż na mocnym ogniu na rumiano, obróć najlepiej też pojedynczo. Smaż jeszcze kilka chwil do ścięcia drugiej strony i przerzuć mięso do zupy. Postaraj się nie zebrać całego tłuszczu.
  9. Na patelnię możesz dodać jeszcze trochę masła lub oleju i po rozgrzaniu wrzuć cebulkę. Smaż na mniejszym ogniu do lekkiego zrumienienia. Przełóż do zupy i całość wymieszaj. 
  10. Dopraw zupę pieprzem mielonym, ziołowym i ewentualnie solą ziołową. Gotuj jeszcze kilka minut, aby mięso doszło w środku. Możesz na sam koniec dodać posiekaną natkę pietruszki, ale można ją też dodać już na talerzu. Ważne, by gotowała się jak najkrócej, by nie straciła witamin i smaku.
  11. Na patelni po mięsie i cebuli możesz przygotować grzanki. Na mojej patelni nie było już prawie tłuszczu. Jeśli zostało go u Ciebie za dużo, osusz patelnię ręcznikiem papierowym. Kromki chleba pokrój w kosteczkę i wrzuć na rozgrzaną patelnię. Smaż kilka minut na średnim ogniu, często mieszając, aby równomiernie się zbrązowiły. Grzanki dodaj do bezpośrednio przed podaniem, już na talerz. Zupa jest tak sycąca, że wiele zjeść się nie da, a drugie danie nie jest już konieczne. Smacznego!
Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!