Jabłecznik z pianką kokosową na kruchym cieście z orzechami włoskim

Składniki na tortownicę 24 cm:

  • jabłka prażone z rodzynkami przygotowane wg tego przepisu z ok 1,5-2 kg owoców
  • opcjonalnie 4-5 łyżeczek powideł śliwkowych

Pianka kokosowa:

  • 3 białka
  • 5 łyżek cukru
  • 6 łyżek mąki ziemniaczanej
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 50 g roztopionego masła lub margaryny min. 80% tłuszczu
  • 5 łyżek wiórków kokosowych

Ciasto kruche:

  • 3 żółtka
  • 10 niepłaskich łyżek mąki pszennej tortowej
  • 8 łyżek płatków owsianych
  • 4 łyżki orzechów włoskich
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 5 łyżek cukru
  • kilka kropel aromatu waniliowego lub op. cukru waniliowego
  • 50 g masła
  • 50 g margaryny min. 80% tłuszczu

Przygotowanie:

  1. Do malaksera wsyp cukier na ciasto kruche, płatki owsiane i orzechy. Zmiksuj na drobno, prawie na mąkę – 1-2 minuty na dużych obrotach.
  2. Rozdziel białka od żółtek.
  3. Włącz piekarnik na 180stC. Przygotuj tortownicę. Posmaruj spód i boki lekko margaryną. Wyłóż papierem do pieczenia. Brzegi też wyłóż, jeśli chcesz. Mi łatwiej wyjąć później ciasto z formy.
  4. Dodaj pozostałe składniki na ciasto kruche. Mąkę z proszkiem przesiej. Zmiksuj do całkowitego połączenia składników. 
  5. Wylep ciastem dno i brzegi tortownicy, w miarę równo. Wstaw do zamrażalnika.
  6. Białka wlej do miski i zacznij miksować na najwyższych obrotach. Pod koniec ubijania, gdy będą już białe i coraz gęstsze, wsyp stopniowo połowę cukru. Na koniec dodaj sok z cytryny. Resztę cukru wymieszaj z mąką ziemniaczaną. Gdy białka będą sztywne, zmniejsz obroty o połowę i powoli wsyp cukier z mąką. Do gotowej masy wsyp wiórki kokosowe i ręcznie wymieszaj trzepaczką. Pianka mocno zmniejszy swą objętość.
  7. Wyciągnij tortownicę z ciastem. Dno możesz posmarować powidłami śliwkowymi. Wyłóż prażone jabłka z rodzynkami. Na górę wylej piankę i wyrównaj.
  8. Wstaw do mocno nagrzanego piekarnika. Piecz 45 minut. Gdy pianka się zrumieni, przykryj ciasto folią aluminiową matową stroną do góry. 
  9. Najlepiej smakuje jeszcze ciepłe. Podawaj posypane cukrem pudrem. Smacznego!
Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!