Pulpety w sosie paprykowo-śmietanowym

Składniki na 3-4 porcje:

  • 500 g mięsa mielonego z szynki wieprzowej
  • 2-3 ząbki czosnku
  • sól i pieprz ziołowy, zioła prowansalskie
  • 2 łyżki oleju
  • 1-2 łyżki masła
  • 2 porządne łyżki śmietany 18%
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 2 szklanki rosołu lub wywaru warzywnego
  • parę łyżek papryki słodkiej mielonej
  • 3 listki laurowe i 3 kulki ziela angielskiego

Przygotowanie:

  1. Czosnek obierz i przeciśnij przez praskę do miski, w której będziesz mieszać mięso.
  2. Dodaj mięso mielone i przyprawy w ilości wg uznania. Ja dałam na oko po około łyżeczce. Dobrze zagnieć ręcznie. Uformuj małe kulki (powinno wyjść 12 sztuk).
  3. Na talerz wysyp paprykę. Obtocz w niej mięso. 
  4. W wysokim garnku rozgrzej olej. Wrzuć pulpety i smaż 2-3 minuty z każdej strony na średnim ogniu, aby mięso zamknęło się. Najlepiej go nie ruszaj zbytnio. Uważaj przy tym, by nie przypalić papryki, a to nietrudne. Jeśli zacznie się przypalać, wlej 1-2 chochle rosołu. Ja musiałam wlać go szybciej, niżbym chciała, bo mój garnek uwielbia przypalać wszystko.
  5. Dolej połowę rosołu. Dodaj trochę pieprzu mielonego i ziołowego, ziół prowansalskich, troszkę soli oraz liście laurowe i ziele angielskie. Przemieszaj dobrze. Duś na mniejszym ogniu ok 20 minut. Dolewaj w międzyczasie partiami resztę rosołu. 
  6. Wyciągnij pulpety na talerz. W szklance wymieszaj nieco sosu z odrobiną ciepłej wody ze śmietaną i mąką. Wlej do sosu i zagotuj, ciągle mieszając. Gotuj na małym ogniu kilka minut, jeśli nie jest odpowiednio gęsty, gotuj dłużej. Dodaj 1-2 łyżki masła i dobrze wymieszaj. Masło zagęści sos i doda mu smaku. Wrzuć mięso do sosu. Wymieszaj i zdejmij z ognia.
  7. Pulpety świetnie smakują z kluskami śląskimi i zieloną sałatką, np. z roszponką. Smacznego.
Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!