Bardzo kruchy placek czekoladowo-waniliowy z owocami leśnymi

 Mój przepis na kruchy placek czekoladowo-waniliowy to połączenie dwóch przepisów Pawła Małeckiego. Pianka pochodzi z przepisu na puszysty placek borówkowy. Do niego potrzebne było ciasto kruche, które miało się schładzać nawet 2 godziny w zamrażalniku. Nie miałam na to czasu. Dlatego wymieniłam je na to sprawdzone w innym moim przepisie (Torcik kokosowo-owocowy), również wzorowanym na przepisie Mistrza cukierników. Polecam serdecznie!

Sprawdź też inną wersję placka w jesiennej odsłonie.

Składniki na tortownicę 24cm:

 

  • 250-300 g mrożonych owoców leśnych z porzeczkami lub malin
  • 6 łyżeczek powideł śliwkowych
  • garść rodzynek obsypanych niewielką ilością mąki pszennej

Ciasto kruche:

  • 20 łyżek mąki pszennej tortowej (ok 200g)
  • 4 kopiaste łyżeczki kakao
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 żółtka
  • 6 łyżek cukru
  • ok. 100g zimnego masła lub dobrej margaryny (najlepsze jest masło, ale nie miałam go, więc wzięłam margarynę 80% tłuszczu, efekt w pełni zadowalający)
  • kilka kropel aromatu waniliowego

Pianka waniliowa:

  • 3 białka
  • 7 łyżek cukru
  • 1 op. budyniu waniliowego lub śmietankowego
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • kilka kropel aromatu waniliowego lub 1 op. cukru waniliowego
  • 1-2 łyżki soku z cytryny
  • 50 g roztopionego masła lub margaryny

 

Przygotowanie:

 

  1. Masło/margarynę do pianki rozpuść w garnuszku na małym ogniu i pozostaw do ostudzenia.
  2. Składniki na ciasto kruche zagniatamy szybko ręcznie lub w malakserze do połączenia się. Pozostanie kruche i wręcz sypkie, ale nie przejmuj się tym.
  3. 1/3 ciasta rozwałkuj na papierze do pieczenia. Zwiń w rulon razem z papierem i włóż do zamrażalnika. Spód tortownicy lekko natłuść, wyłóż drugim arkuszem papieru. Resztę ciasta rozwałkuj na tym papierze, dostosowując do wielkości tortownicy.  Brzegi papieru przyrównaj do brzegu formy. Wstaw ciasto do lodówki.
  4. Włącz piekarnik na 180°C.
  5. Białka ubij na wysokich obrotach na sztywno, dodając stopniowo połowę cukru. Pod koniec ubijania wlej sok z cytryny. Zmniejsz obroty miksera o połowę. Wymieszaj ze sobą resztę cukru, mąkę i budyń. Stopniowo dodawaj do białek. Miksuj kilka chwil do całkowitego połączenia składników.
  6. Do masy dodaj przestudzone masło. Wymieszaj ręcznie trzepaczką. Piana zmniejszy swą objętość.
  7. Wyciągnij ciasto z lodówki. Posmaruj spód powidłami śliwkowymi. Ja wykorzystałam takie, w których jest tylko cukier, bez dodatkowej chemii.
  8. Na powidła wylej piankę. Wyrównaj. Posyp rodzynkami i delikatnie je powciskaj do środka. Na górę rozłóż równomiernie owoce. Ciasto jest słodkie, więc najlepiej pasują do niego kwaśne owoce.
  9. Ciasto z zamrażalnika pokrusz na kawałki i równomiernie posyp nim owoce.
  10. Wstaw do dobrze nagrzanego piekarnika i piecz ok 50 minut. Jeśli góra zacznie się przypalać, przykryj folią aluminiową, matową stroną do góry.
  11. Na ciepło smakuje najlepiej. 🙂 Smacznego!

Smakowało? Daj znać w komentarzu!

Myślisz, że komuś bliskiemu spodoba się ten przepis? Udostępnij go! 🙂

 

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka.
Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja.

Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo.
Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś.
Miłego dnia!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!