Sernik w czekoladzie – tort na roczek córeczki

Wczoraj był wyjątkowy dzień w mojej rodzinie. Moja Zuzia właśnie skończyła roczek. 🙂 Z tej okazji upiekłam pyszny sernik i stworzyłam mały torcik. Córka nie ma uczulenia w zasadzie na nic, więc z czystym sumieniem mogę podać jej kawałek tego cuda. Co prawda nie dostała całej czekolady widocznej na  jej porcji, ale prawie połowę – i nic jej nie jest. Ba! Przespała 11 godzin minionej nocy. 😀
Odkąd Zuzia się urodziła, stawiam na zdrowsze produkty, te naturalne i najlepiej bez konserwantów, bez polepszaczy i wzmacniaczy smaku, chociaż fakt, że trudno wyplewić stare nawyki…
Co do sernika, spróbujcie sami. Wymaga trochę pracy, ale warto. Taki sernik nadaje się na każdą okazję, a i bez okazji można go upiec i pochwalić się rodzinie. Bo sernik po prostu musi się udać. 🙂


Składniki (na małą tortownicę 21 cm średnicy):

Sernik:

  • 500g twarogu półtłustego
  • 100g masła
  • 4 jajka, osobno żółtka i białka
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2,5 łyżki mąki tortowej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • naturalny aromat waniliowy – kilka kropel, lub ziarenka z laski wanilii
  • 1/2 szklanki śmietanki 30%

Polewa:

  • 1 szklanka śmietanki 30% (ja w sumie wykorzystałam całą śmietankę marki własnej Biedronki 330ml)
  • 2 czekolady gorzkie (min 50-60% kakao)
  • 1 czekolada mleczna
  • 2 łyżki masła

Poza tym:

  • kilka łyżek dżemu wiśniowego (100% owoców słodzonego sokiem jabłkowym, bez regulatorów kwasowości, cukru czy innych dodatków)
  • ozdoby cukrowe
  • kolorowa posypka cukrowa.

Przygotowanie:

  1. Sernik pieczemy dzień wcześniej. Masło i jajka najlepiej wyjmij trochę wcześniej, aby nabrały temperatury pokojowej, ale nie jest to konieczne. Jednak ucieranie masła będzie trudniejsze i dłużej potrwa.
  2. Twaróg „zmiel” w malakserze na gładką masę lub zmiel przynajmniej dwukrotnie w maszynce do mielenia mięsa.
  3. Żółtka utrzyj z cukrem na jasną pienistą masę. Włącz piekarnik na 160stC. Przygotuj tortownicę: spód i boki lekko natłuść i wyłóż papierem do pieczenia, najlepiej osobno boki, wykorzystując małe paski papieru. Brzegi sernika będą dzięki temu równe, a ciasto nie przywrze do formy.
  4. Masło utrzyj na puszysto, dodawaj partiami twaróg, potem pianę z żółtek. Gdy się połączą w jednolite ciasto, wsyp przesiane mąki. Miksuj, aż masa stanie się gładka.
  5. Ubij na sztywno śmietanę. Osobno ubij na sztywno białka ze szczyptą soli.
  6. Do masy serowej dodaj śmietanę i delikatnie wymieszaj lub powoli zmiksuj. Dodaj partiami pianę z białek i ręcznie łyżką lub trzepaczką połącz. 
  7. Wyłóż ciasto na tortownicę, wyrównaj. Wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz min. 60 minut. W połowie pieczenia przykryj ciasto folią aluminiową (matową stroną w dół) tak, by nie dotykała sernika. Po upieczeniu pozostaw w uchylonym piekarniku. Dzięki temu nie opadnie zbytnio. Po całkowitym wystudzeniu wstaw na noc do lodówki.
  8. Przygotuj polewę: śmietankę zagotuj w garnuszku. Dodaj połamaną na kostki czekoladę. Mieszaj trzepaczką i gotuj na malutkim ogniu, aż do rozpuszczenia czekolady. Dodaj masło i dokładnie wymieszaj. Pozostaw do przestudzenia, co jakiś czas przemieszaj.
  9. Zimny sernik przełóż na suchy kawałek papieru do pieczenia. Przekrój sernik wzdłuż na pół. Dół posmaruj dżemem. Polej równo połową polewy i przykryj resztą sernika, przypieczoną częścią do dołu. Wstaw na kilkanaście minut do lodówki.
  10. Górę sernika polej resztą polewy i rozprowadź ją na brzegach, w miarę równo. Nadmiar czekolady niech sobie spłynie na papier.
  11. Dekorowanie: brzegi sernika obsyp kolorową posypką cukrową, koniecznie od razu po jej nałożeniu. Co prawda nie jest to klasyczna twarda polewa, ale nic już się nie będzie trzymać, jak stężeje. Górę ozdób wg uznania tym, co masz i jak będziesz mieć ochotę. Ja miałam kwiatuszki i zwierzątka.

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka.
Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja.

Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo.
Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś.
Miłego dnia!

Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!
  • Wygląda pysznie! Uwielbiam wszystko, co czekoladowe ♥

  • Na świecie jest tysiące ciast a ja i tak najbardziej kocham nasz sernik! Chyba nigdy ni się nie znudzi. Cudowny torcik! Buziaki urodzinowe dla córeczki!!

  • Sernik w czekoladzie to najlepsza rzecz na świecie <3