Torcik kokosowo-owocowy

Oryginalny przepis jest autorstwa Pawła Małeckiego – placek kokosowo-malinowy. Robiłam to ciasto w wersji oryginalnej z malinami mrożonymi, robiłam też ze świeżymi truskawkami. Pycha 🙂 warto pamiętać, żeby zmniejszyć ilość cukru w cieście przy słodszych owocach. Planuje następnym razem dodać do masy rodzynki i / lub orzechy.

Smacznego!

Składniki na tortownicę o średnicy 24cm:

Ciasto kruche:

  • 200g mąki pszennej tortowej (ok 20 płaskich łyżek)
  • 4 kopiaste łyżeczki kakao
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 żółtka
  • 6 łyżek cukru
  • ok. 105g masła
  • Kilka kropel aromatu migdałowego

Masa kokosowa:

  • 3 białka
  • 8 łyżek cukru
  • 1 op. Budyniu waniliowego
  • 1 op. Cukru waniliowego (opcjonalnie)
  • 14 łyżek wiórek kokosowych
  • Ok. 105 ml śmietanki 30%
  • Owoce ok. 200-300g np. 3 małe brzoskwinie i garść wydrążonych czereśni

 

Przygotowanie:

  1. Ja przygotowałam ciasto w malakserze, ale można zrobić ręcznie wyrobić na stolnicy. Mąkę z proszkiem do pieczenia i kakao przesiej. Wsyp do misy malaksera. Dodaj cukier, żółtka, aromat i masło (może być zimne lub ciepłe, miękkie). Zagnieć do połączenia się składników.
  2.  Podziel gotowe ciasto na dwie części. Pierwszą rozwałkuj na ok. 5 mm na papierze do pieczenia i zwiń. Włóż do zamrażalnika. Drugą część ciasta rozwałkuj tak samo na papierze, dopasowując do formy. Wyłóż tym tortownicę i wstaw do lodówki.
  3. Białka ubij w czystej suchej misce na wysokich obrotach, stopniowo dodawaj cukier. Miksuj do uzyskania sztywnej piany. Wiórki kokosowe wymieszaj z budyniem i dodaj do piany razem z cukrem waniliowym. Wymieszaj ręcznie, aż do połączenia się składników.
  4. Śmietankę ubij na sztywno i dodaj do masy. Wymieszaj i wyłóż na schłodzony spód. Na górę posyp pokrojone w kostkę brzoskwinie (ze skórką) i wydrążone przepołowione czereśnie.
  5. Wyjmij resztę ciasta i połam na małe kawałeczki. Posyp nim owoce.
    Wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz w 180 st. C ok. 45 minut. 10-15minut przed końcem pieczenia możesz przykryć ciasto folią aluminiową matową stroną do góry, aby wierzch się nie przypalił.
  6. Ostudzone ciasto posyp cukrem pudrem lub polej polewą czekoladową. Przepis na pyszną polewę znajdziesz tutaj.

 

Smakowało? Daj znać w komentarzu!

Myślisz, że komuś bliskiemu spodoba się ten przepis? Udostępnij go! 🙂

Jestem Ania, nieidealna matka, kucharka samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami kulinarnymi i rodzicielskimi. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Bloguję, by pokazać innym, na czym to polega. Bloguję, bo to moja pasja. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku, mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!