Szybki tort bez pieczenia – gdy nie masz czasu na pieczenie

Szybki tort bez pieczenia

 

Przepis na ten prosty tort bez pieczenia to jeden z pierwszych przepisów opublikowanych przeze mnie na blogu. Piekłam już wcześniej, ale w tamtych latach często używałam gotowych kremów z proszku czy gotowych galaretek. Można i tak robić, ale smaczniej wyjdzie po domowemu. Dziś już zapomniałam jak smakuje krem z proszku, wolę ten na bazie śmietanki i czekolady… Polecam jednak przepis, bo taki tort bez pieczenia też jest smaczny i przede wszystkim szybki, dobry pomysł, gdy nie masz już czasu na pieczenie biszkoptu. Niestety zawiera dużo cukru i nie tylko naturalne składniki, z uwagi na na to, że różnie bywa ze składem kremów i galaretek w proszku. Jedynie trzeba uzbroić się w trochę cierpliwości, bo galaretka tak czy tak potrzebuje trochę czasu na zastygnięcie. Szczególnie latem może trwać to nieco dłużej.

Aktualizacja wstępu: 08-03-2017

 

Składniki (tortownica 23cm):

  • 2 galaretki (pomarańczowa, truskawkowa lub inna ciepłego koloru)
  • 1 krem czekoladowy (w proszku)
  • 250 – 300 ml mleka (w ilości wg przepisu na krem)
  • 1 op. okrągłych biszkoptów
  • 2 banany
  • ok. 800 ml wody

Przygotowanie:

  1. Zagotuj wodę. Wsyp galaretki do większej miski i zalej wrzątkiem. Dokładnie wymieszaj, aż do całkowitego rozpuszczenia. Odstaw w chłodne miejsce na 10 – 15 minut, od czasu do czasu mieszaj. Następnie wstaw do lodówki na kolejne 10 minut.
  2. Do wysokiej miski wlej mleko i przez chwilę miksuj na małych obrotach. Wsyp proszek na krem i miksuj na średnich obrotach, po 2 minutach zwiększ obroty do maksimum. Miksuj aż krem będzie gęsty, jednolity i gładki.
  3. Spód tortownicy wyłożyć biszkoptami tak, aby żaden nie przykrywał drugiego. Zalej tężejącą galaretką – zostaw 1 do dekoracji.
  4. Obierz banany i pokrój w plastry. Ułóż na galaretce i wstaw na kilka minut do lodówki
  5. Posmaruj banany grubą warstwą kremu czekoladowego. Na wierzchu ułóż biszkopty i polej resztą galaretki (musi być dość gęsta, aby nie wsiąknęła do biszkoptów). Wstaw do lodówki na minimum pół godziny. Gotowe! Smacznego!
Jestem Ania, mocno nieidealna matka, kucharka amatorka i samouk oraz roztargniona blogerka. Bloguję, bo kocham dzielić się swoimi przepisami i poradami. Bloguję, bo to moja pasja. Bloguję, by odetchnąć od domowych obowiązków i rozwijać siebie. Cały czas się uczę i w kuchni, i w blogosferze. Mam nieskromne plany zajmować się blogowaniem całe lata i to zawodowo. Bez Ciebie, Czytelniku. mi się nie uda. Dziękuję więc, że ze mną jesteś. Miłego dnia!
Spodobał Ci się wpis? Podaj dalej!